To uzależnia bardziej niż słodycze! 00:00:14
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: WKondycji
Pierwsze minuty po biegu:
Po co mi to było
Końcówka treningu:
JESTEM NIEZNISZCZALNA
I chyba właśnie dlatego ludzie wracają do sportu - nie tylko dla sylwetki, czy spalenia kcal!
Ja na co dzień bazuję na tych szybkich treningach, które pokazuję w moich rolkach - muszę oszczędzać czas i to jest najefektywniejsze rozwiązanie dla sprawności, samopoczucia i sylwetki, kiedy mam zazwyczaj średnio tylko 3-4x w tyg po 15-20 min na trening
Często też dodaję albo wplatam między te treningi, lub zamiast ćwiczeń np. interwały skakanka + hulahop
(Najlepsze akcesoria i ćwiczenia masz na moim profilu - warto sobie przejrzeć )
Ale bieganie ma coś specyficznego Resetuje głowę
I trochę dziwi mnie to, że tak wiele osób nadal szuka szczęścia głównie w szybkiej dopaminie, kiedy w mediach społecznościowych (przeglądanych przez nich regularnie) tak wiele osób pokazuje, jaką radochę daje aktywność fizyczna.
Kanapa, scrollowanie telefonu, chipsy czy słodycze dają TYLKO CHWILOWE:
ooo, przyjemnie
A potem często przychodzi zjazd energii, większe zmęczenie, dół i czasem też wyrzuty sumienia... i oczywiście bez sensu mieć wyrzuty po deserze lodowym raz na kilka tygodni, ale nie ma co sobie wmawiać, że częste takie akcje są obojętne dla naszego organizmu
Sport działa trochę inaczej
Najpierw często masz kryzys i pytanie: czy ja przeżyję?
Ale później pojawia się coś dużo mocniejszego - satysfakcja, poczucie sprawczości i takie prawdziwe: kurde, zrobiłam coś dobrego dla siebie. To było naprawdę DOBRE!.
I właśnie dlatego po treningu człowiek nagle wygląda, jakby wygrał życie (tak się czuję i nie tylko przez najbliższe 5 min!)
Kto doczytał do końca, pisze w komentarzu: DOPAMINA
.
.
.
-
#trening #workout #sport #motywacja #polska
Po co mi to było
Końcówka treningu:
JESTEM NIEZNISZCZALNA
I chyba właśnie dlatego ludzie wracają do sportu - nie tylko dla sylwetki, czy spalenia kcal!
Ja na co dzień bazuję na tych szybkich treningach, które pokazuję w moich rolkach - muszę oszczędzać czas i to jest najefektywniejsze rozwiązanie dla sprawności, samopoczucia i sylwetki, kiedy mam zazwyczaj średnio tylko 3-4x w tyg po 15-20 min na trening
Często też dodaję albo wplatam między te treningi, lub zamiast ćwiczeń np. interwały skakanka + hulahop
(Najlepsze akcesoria i ćwiczenia masz na moim profilu - warto sobie przejrzeć )
Ale bieganie ma coś specyficznego Resetuje głowę
I trochę dziwi mnie to, że tak wiele osób nadal szuka szczęścia głównie w szybkiej dopaminie, kiedy w mediach społecznościowych (przeglądanych przez nich regularnie) tak wiele osób pokazuje, jaką radochę daje aktywność fizyczna.
Kanapa, scrollowanie telefonu, chipsy czy słodycze dają TYLKO CHWILOWE:
ooo, przyjemnie
A potem często przychodzi zjazd energii, większe zmęczenie, dół i czasem też wyrzuty sumienia... i oczywiście bez sensu mieć wyrzuty po deserze lodowym raz na kilka tygodni, ale nie ma co sobie wmawiać, że częste takie akcje są obojętne dla naszego organizmu
Sport działa trochę inaczej
Najpierw często masz kryzys i pytanie: czy ja przeżyję?
Ale później pojawia się coś dużo mocniejszego - satysfakcja, poczucie sprawczości i takie prawdziwe: kurde, zrobiłam coś dobrego dla siebie. To było naprawdę DOBRE!.
I właśnie dlatego po treningu człowiek nagle wygląda, jakby wygrał życie (tak się czuję i nie tylko przez najbliższe 5 min!)
Kto doczytał do końca, pisze w komentarzu: DOPAMINA
.
.
.
-
#trening #workout #sport #motywacja #polska
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje