Nika Lubowicz - Nica's Dream00:04:51

zwiń opis video pokaż opis video
Dodał: ForTuneOfficial
NIKA'S DREAM
DEBIUTANCKI ALBUM NIKI LUBOWICZ

Wydawca: FOR TUNE®, Nr. Katalogowy: FOR TUNE 0065 (002)

Płyta dostępna w sklepie internetowym wydawcy:
http://for-tune.pl/store/

Tracklista:
01. nica's dream - (muz. Horace Silver, sł. Dee Dee Bridgewater)
02. the blackbird - (muz. Dawid Lubowicz, sł. Frederick Tennyson)
03. crazy vibe - (muz. Nika Lubowicz, sł. Marielle Bogucka)
04. part of life - (muz. Nika Lubowicz, sł. Marielle Bogucka)
05. still love - (muz. Krzysztof Lenczowski, sł. Marielle Bogucka)
06. giant steps - (muz. John Coltrane, sł.B.H.Neals)
07. na 7 - (muz. Dawid Lubowicz)
08. softly as in a morning sunrise - (muz. Oscar Hammerstein II, sł. Sigmund Romberg)
09. zimowy sen - (muz. Krzysztof Lenczowski, sł. Jakub Szydłowski)

Gwiazdy o Nice i o płycie „Nika’s dream”:

URSZULA DUDZIAK: „Nika Lubowicz obdarowuje nas piękną płytą. Jej wokal zachwyca precyzją, świetnym frazowaniem, dynamiką, lekkością i łatwością improwizacji. Światowe standardy, niekiedy trudne (Giant's steps), wyśpiewane perfekcyjnie i zaimprowizowane brawurowo. Gratuluję i polecam tę płytę od serca!!!”

GRAŻYNA AUGUŚCIK: „…nie daje się zamknąć w jednej stylistyce. Dzięki ciekawym rozwiązaniom brzmieniowym, aranżacjom, doborze instrumentów i świetnym muzykom, inteligentnie "zbudowała" piękną debiutancką płytę. Jej muzyka brzmi świeżo, chce się jej słuchać do końca. Piękny debiut. Brawo Nika!!!”

ANDRZEJ JAGODZIŃSKI: „Świetna płyta. Mimo zróżnicowanego charakteru poszczególnych utworów całość zachowuje jedność i spójność. Głos Niki jest wyjątkowy. Czasem łagodny i delikatny czasem mocny i ostry.”

KRZYSZTOF HERDZIN: „Kultura, kompetencja, oryginalność, odwaga, brak wdzięczenia się do słuchacza i w pełni zrównoważona wizja całości to chyba najistotniejsze elementy. Oprócz mainstream'owego jazzu pobrzmiewają tu echa i r'n'b, i soulu, i muzyki folk, jest przestrzeń, jest tajemnica, a kiedy trzeba ogniste fusion. Sama Nika ma świetnie ustawiony emisyjnie głos, potrafi z nim robić cuda. Dostosowuje się idealnie do wymogów estetyki każdego utworu. Jest tu miejsce i na śpiewanie scatem solówki Johna Coltrane'a z Giant Steps i na piosenkowe, leniwe sączenie w nasze uszy miodu w ascetyczny sposób, raczej nietypowy dla jazzmanki.”

MIECZYSŁAW SZCZEŚNIAK: „Lubo się ucieszyć, że oto wschodzi gwiazda jazzowej wokalistyki - Nika Lubowicz. Razem ze świetnymi instrumentalistami, wokalistka prezentuje świadomą muzykalność, jazzową frazę podaną wyszukanie i lekko, dobry rytm w up tempo i - co wymaga wrażliwej dojrzałości - w balladach. Jest na płycie Niki miejsce na tradycję i eksperyment, świetne współbrzmienia z instrumentalistami, mistrzowskie piana, scat i wzruszające interpretacje ballad.”

KRZYSZTOF ŚCIERAŃSKI: „Świetna płyta! Fantastyczne aranżacje, piękny głos zarówno w przejmujących balladach, jak i w karkołomnych utworach. Jej technika i precyzja jest niebywała. Wszechstronnie utalentowana Nika zachwyciła mnie również swoimi kompozycjami. Podziwiam jej wrażliwość, niesłychaną muzykalność i fantazję muzyczną. Gratuluję wspaniałego debiutu!”

JAN „PTASZYN” WRÓBLEWSKI – „Jeśli przyglądasz sie tej płycie, to nie zastanawiaj się tylko kupuj!”

http://nikalubowicz.pl/

Komentarze