Witalis Masenas - Wspomnienie [Marek Sart - Julian Tuwim]00:04:14
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Alwida_Bajor
Wykonawca: Witalis Masenas
Muzyka: Marek Sart
Słowa: Julian Tuwim
Aranżacja: Michailas Jablonskis
Data nagrania: 1997
Wspomnienie
Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa krucha i miła,
To ty, to Ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulicę wychodziła.
Od twoich listów pachniało w sieni,
Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
A po ulicach lekkiej jesieni,
Fruwały za mną jasne anioły.
Mimozami zwiędłość przypomina,
Nieśmiertelnik żółty październik,
To ty, to ty moja jedyna,
Przychodziłaś wieczorem do cukierni.
Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
W parku płakałem szeptanymi słowy,
Młodzik z chmurek prześwitywał wiosenny,
Od mimozy złotej majowy.
Ach z czułymi przemiłymi snami,
Zasypiałem z nim gasnącym o poranku,
W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką.
Muzyka: Marek Sart
Słowa: Julian Tuwim
Aranżacja: Michailas Jablonskis
Data nagrania: 1997
Wspomnienie
Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa krucha i miła,
To ty, to Ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulicę wychodziła.
Od twoich listów pachniało w sieni,
Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
A po ulicach lekkiej jesieni,
Fruwały za mną jasne anioły.
Mimozami zwiędłość przypomina,
Nieśmiertelnik żółty październik,
To ty, to ty moja jedyna,
Przychodziłaś wieczorem do cukierni.
Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
W parku płakałem szeptanymi słowy,
Młodzik z chmurek prześwitywał wiosenny,
Od mimozy złotej majowy.
Ach z czułymi przemiłymi snami,
Zasypiałem z nim gasnącym o poranku,
W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką.
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje