Kraszanki, przygotowania do Wielkanocy.00:07:09
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: milenaszewa
Witam!
Za niecały miesiąc mamy Święta. Dla tego już teraz pokazuję jak pomalować jajka w sposób naturalny, tak jak robiła moja babcia na Podkarpaciu.
Najpierw zbieram łupiny z cebuli. Zagotowuję w 2 litrach wody . Wszystko zależy od tego ile jajek będę malować.
Jajka myję dokładnie z sodą - trzeba ich odtłuścić. Naklejam listeczki na surowe jajka. Dla tego trzeba zawiązywać delikatnie, żeby nie rozdusić.
Układam jajka do naparu z cebuli i gotuję przez 7-8 minut. Zostawiam na 30-40 minut do wystygnięcia.
Uwalniam od rajstop, opłukuję czystą wodą, osuszam ręcznikiem. Można później przed układaniem do koszyka posmarować olejem i wytrzeć do sucha.
Za niecały miesiąc mamy Święta. Dla tego już teraz pokazuję jak pomalować jajka w sposób naturalny, tak jak robiła moja babcia na Podkarpaciu.
Najpierw zbieram łupiny z cebuli. Zagotowuję w 2 litrach wody . Wszystko zależy od tego ile jajek będę malować.
Jajka myję dokładnie z sodą - trzeba ich odtłuścić. Naklejam listeczki na surowe jajka. Dla tego trzeba zawiązywać delikatnie, żeby nie rozdusić.
Układam jajka do naparu z cebuli i gotuję przez 7-8 minut. Zostawiam na 30-40 minut do wystygnięcia.
Uwalniam od rajstop, opłukuję czystą wodą, osuszam ręcznikiem. Można później przed układaniem do koszyka posmarować olejem i wytrzeć do sucha.
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje