Przemówienie pod pomnikiem w Ciężkowicach - Adrian Rams00:09:17

zwiń opis video pokaż opis video
Dodał: dlaCiebietv
Jak przypomniał Adrian Rams z Muzeum Miasta Jaworzna, egzekucja była dramatycznym skutkiem działalności konspiracyjnej mieszkańców Jaworzna, Ciężkowic i okolic, którzy od pierwszych miesięcy niemieckiej okupacji tworzyli struktury oporu zarówno w ramach Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej, jak i organizacji wywodzących się z tradycji PPS WRN czy Stronnictwa Ludowego.

Już jesienią 1939 roku Niemcy pokazali, że będzie to okupacja o bezprecedensowym poziomie brutalności mówił Rams. Zastosowanie zasady zbiorowej odpowiedzialności i terror wobec ludności cywilnej stało się codziennością.

Do egzekucji doszło dzień po zamachu na komendanta niemieckiej policji w Sosnowcu, Otto Kremlinga, dokonanym przez członków konspiracji. W odpowiedzi Niemcy otoczyli wieś i grożąc jej spacyfikowaniem, zażądali wydania winnych. W rezultacie rozstrzelano dwudziestu mężczyzn, w tym także osoby dowiezione z aresztu w Chrzanowie. Zginęli m.in. Teofil Barański, Franciszek Hechelski, Karol Pazdalski, Jan Sołtysek i wielu innych zwykli mieszkańcy, których jedyną winą była przynależność do wspólnoty i chęć walki o wolność.

To nie była egzekucja sprawiedliwości. To była pokazowa zbrodnia, która miała zastraszyć i złamać ducha oporu zaznaczył Rams.

Materiał pochodzi ze strony https://www.jaw.pl
#jaworzno #jawpl

Komentarze