Dodał: STOPCHAM
W niedzielę 17.08.25 przed 9 rano zjeżdżając ze wzniesienia ulicą Karola Wojtyły w Batowicach w powiecie Krakowskim mercedes przede mną zaczął spowalniać bez kierunkowskazu, włączył go dopiero jak zaczął skręcać na posesję spowalniając nagle auto prawie do zatrzymania do minimalnej prędkości mimo dobrej widoczności z naprzeciwka. Też zwolniłem, ale nie spodziewałem się, że tak wolno będzie jechał wystając tyłem na mój pas. Na co dzień sporo jeżdżę i staram się nie używać klaksonu bez powodu. Użyłem klaksonu sygnalizując niebezpieczną sytuację w momencie mijania go. Nawet jeśli klakson był niepotrzebny to nic nie usprawiedliwia tego co zrobił później. Każdy normalnie by to zignorował, a kolega stwierdził, że to jakaś ujma i zaczął mnie gonić. Wyprzedził jak na filmie na pasach i zablokował jezdnię. Na szybko rzuciłem, że moja wina i wrócił do pojazdu dumny, że zabawił się w szeryfa. Znam dane kierowcy od znajomego, ale raczej nic więcej z tym nie zrobię skoro nie uszkodził mnie ani pojazdu.
17.08.25 Batowice
17.08.25 Batowice