118 wiatraków w jednej gminie! Jak tu się mieszka? Posłuchajcie!00:02:07

zwiń opis video pokaż opis video
Szanowni Państwo, stoję pod samym wiatrakiem. Ze mną mieszkańcy i rolnik, którzy żyją dosłownie pod śmigłami. Posłuchajcie: 400 metrów od domu, przy drodze powiatowej, w sąsiedztwie zabudowań. W zeszłym roku jak mówią na sąsiedniej turbinie urwało się śmigło i spadło na ziemię. Nikt ich nie pytał o zgodę na tak bliską lokalizację. Mają ograniczenia w zabudowie: duża działka, plany na dom dla dziecka i stop. Korzyści? Żadnych. Uciążliwości? Hałas, cień, strach o bezpieczeństwo. To nie jest zielona bajka, tylko realne życie ludzi.

Zobaczcie materiał i powiedzcie: czy chcielibyście mieszkać w takim miejscu? Czy akceptujecie, że zysk ma inwestor, a koszt rodzina pod wiatrakiem?

Napiszcie w komentarzu, z jakiej gminy jesteście i w jakiej odległości macie turbiny. Udostępnijcie, niech usłyszą decydenci: człowiek przed lobby.

Komentarze