Aplikacja Mateckiego uniewinniona 00:03:00
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: PrawicowyInternet
Cały aparat państwa zaangażowali żeby mnie atakować za tzw. Aplikację Mateckiego - premier na posiedzeniu Rady Ministrów mówił, że ABW złożyło zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury. Minister Sprawiedliwości i czołowi politycy rządu mówili, że miałem sfałszować wybory. W liberalnych mediach przez kilka dni byłem atakowany. I co? Sprawa umorzona.
Śledztwo nie ujawniło żadnych działań, które można by zakwalifikować jako przestępstwo. Cały ten zmasowany atak, trwający tygodniami, okazał się dymem bez ognia. ABW złożyło fikcyjne zawiadomienie do prokuratury, mając pełną świadomość, że aplikacja nie pobierała żadnych danych osobowych i służyła jedynie kontroli uczciwości procesu wyborczego.
Pytam wprost:
Dlaczego państwo uderzało we mnie zamiast reagować na moje zawiadomienia dotyczące nielegalnego wspierania kampanii Rafała Trzaskowskiego i uderzania w Karola Nawrockiego, Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna...
Dlaczego tworzy się aferę z legalnej inicjatywy obywatelskiej, a ignoruje się realne finansowe nieprawidłowości w kampanii politycznej?
Skoro moja aplikacja rzekomo fałszowała wybory, a nie zostałem nawet przesłuchany, to jak działa to państwo?
Cały aparat państwa chciał zniszczyć inicjatywę kontroli wyborów autorstwa Ruchu Kontroli Wyborów. A czego potrzebujemy? W 2027 roku taka aplikacja powinna być państwowa, żeby uniemożliwić fałszerstwa.
#AplikacjaMateckiego
Śledztwo nie ujawniło żadnych działań, które można by zakwalifikować jako przestępstwo. Cały ten zmasowany atak, trwający tygodniami, okazał się dymem bez ognia. ABW złożyło fikcyjne zawiadomienie do prokuratury, mając pełną świadomość, że aplikacja nie pobierała żadnych danych osobowych i służyła jedynie kontroli uczciwości procesu wyborczego.
Pytam wprost:
Dlaczego państwo uderzało we mnie zamiast reagować na moje zawiadomienia dotyczące nielegalnego wspierania kampanii Rafała Trzaskowskiego i uderzania w Karola Nawrockiego, Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna...
Dlaczego tworzy się aferę z legalnej inicjatywy obywatelskiej, a ignoruje się realne finansowe nieprawidłowości w kampanii politycznej?
Skoro moja aplikacja rzekomo fałszowała wybory, a nie zostałem nawet przesłuchany, to jak działa to państwo?
Cały aparat państwa chciał zniszczyć inicjatywę kontroli wyborów autorstwa Ruchu Kontroli Wyborów. A czego potrzebujemy? W 2027 roku taka aplikacja powinna być państwowa, żeby uniemożliwić fałszerstwa.
#AplikacjaMateckiego
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje