PIESZA WCHODZI POD KOŁA00:00:29
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Polskie_Drogi
Zwróciłem na nią uwagę, gdy ruszyła chodnikiem w stronę jezdni.
Od tego tego momentu zachowałem względem niej zasadę ograniczonego zaufania, jedną z najważniejszych zasad, którą powinni się kierować kierowcy pojazdów mechanicznych, ale także piesi.
Dzięki temu moja reakcja była dość szybka, a i piesza zdążyła się zorientować, że coś poszło nie tak.
Niestety w dzisiejszych czasach, w czasach wszechobecnych smartfonów, w czasach pogoni za pieniądzem, w czasach grającego i gadającego radia itp. itd. łatwo nas rozproszyć, jako kierowców i jako pieszych, przez co finalnie możemy popełnić błąd, którego przecież nikt z nas nie chce popełnić.
Uważajcie na siebie oraz innych, zachowajcie czujność, pamiętajcie i stosujcie namiętnie zasadę ograniczonego zaufania, gdy tylko widzicie, że coś się zaczyna dziać. Dzięki temu dajemy sobie oraz innym więcej czasu na odpowiednią reakcję. I nie dajcie się rozpraszać.
Szerokości, przyczepności i uważności dla wszystkich kierowców oraz pieszych.
PS
Tego dnia zabiłem na trasie kota, który nie dał mi szansy na uniknięcie przejechania go, a wracając z roboty ta piesza pakuje mi się pod koła...
Kocham koty, sam od nastu lat mam dwa i o był dla mnie wyjątkowo parszywy dzień, stąd te nerwy, za które przepraszam urażonych.
Polskie Drogi.
Od tego tego momentu zachowałem względem niej zasadę ograniczonego zaufania, jedną z najważniejszych zasad, którą powinni się kierować kierowcy pojazdów mechanicznych, ale także piesi.
Dzięki temu moja reakcja była dość szybka, a i piesza zdążyła się zorientować, że coś poszło nie tak.
Niestety w dzisiejszych czasach, w czasach wszechobecnych smartfonów, w czasach pogoni za pieniądzem, w czasach grającego i gadającego radia itp. itd. łatwo nas rozproszyć, jako kierowców i jako pieszych, przez co finalnie możemy popełnić błąd, którego przecież nikt z nas nie chce popełnić.
Uważajcie na siebie oraz innych, zachowajcie czujność, pamiętajcie i stosujcie namiętnie zasadę ograniczonego zaufania, gdy tylko widzicie, że coś się zaczyna dziać. Dzięki temu dajemy sobie oraz innym więcej czasu na odpowiednią reakcję. I nie dajcie się rozpraszać.
Szerokości, przyczepności i uważności dla wszystkich kierowców oraz pieszych.
PS
Tego dnia zabiłem na trasie kota, który nie dał mi szansy na uniknięcie przejechania go, a wracając z roboty ta piesza pakuje mi się pod koła...
Kocham koty, sam od nastu lat mam dwa i o był dla mnie wyjątkowo parszywy dzień, stąd te nerwy, za które przepraszam urażonych.
Polskie Drogi.
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje