Nowe nagranie z ataku na sarkofag czarnobylski #czarnobyl #news #wojna00:00:53
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Napromieniowani.pl
Pierwsze 8 sekund nagrania, to nowy kadr, wcześniej nieznany. Pochodzi z kamery przemysłowej zamontowanej na zachodniej ścianie czołowej Arki. Kolejne nagrania z zewnątrz oraz wewnątrz był wcześniej znane, ale pokazujemy je na zobrazowanie, że mowa o jednym i tym samym wydarzeniu.
14 lutego 2025 roku dron Gierań-2 , będący rosyjską wersją produkcyjną Shaheda-136 lecący z terytorium Rosji uderzył w północną część nowego sarkofagu Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Konstrukcja ta miała zapewnić bezpieczne usunięcie silnie radioaktywnych pozostałości po katastrofie z 26 kwietnia 1986 roku.
Niestety, wybuch ładunku odłamkowo-burzącego zamontowanego na dronie był tak silny, że spowodował wyrwę o powierzchni 15 metrów kwadratowych i na grubość całej, 13-metrowej warstwy kopuły, a także zniszczenia perforacyjne na powierzchni 200 metrów kwadratowych, co z kolei doprowadziło do całkowitego rozszczelnienia konstrukcji. Wywołany pożar spowodował z kolei stopienie membran, które miały zagwarantrować, że radioaktywny pył nie będzie uciekał z wnętrza kopuły.
Naprawa zajmie kilka lat bez gwarancji, że uda się przywrócić pełną sprawność Arki.
SKĄD WIADOMO, ŻE TO ROSYJSKI DRON?
Dron nadleciał od strony Rosji, zaś atak został nagrany przez kamery zakładowe. Zbiegło się to również z potwierdzonym i zmasowanym atakiem Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.
W jego wyniku wystrzelono 133 drony typu Szahed oraz drony symulacyjne, zaś Czarnobyl był tylko jednym z wielu celów. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 73 z nich, a 58 kolejnych zostało utraconych na polu bitwy. W wyniku ataku ucierpiały obwody kijowski, sumski, czernihowski, odeski i charkowski. W rejonie Odessy uszkodzona została infrastruktura portowa oraz nieczynny ośrodek rekreacyjny.
14 lutego 2025 roku dron Gierań-2 , będący rosyjską wersją produkcyjną Shaheda-136 lecący z terytorium Rosji uderzył w północną część nowego sarkofagu Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Konstrukcja ta miała zapewnić bezpieczne usunięcie silnie radioaktywnych pozostałości po katastrofie z 26 kwietnia 1986 roku.
Niestety, wybuch ładunku odłamkowo-burzącego zamontowanego na dronie był tak silny, że spowodował wyrwę o powierzchni 15 metrów kwadratowych i na grubość całej, 13-metrowej warstwy kopuły, a także zniszczenia perforacyjne na powierzchni 200 metrów kwadratowych, co z kolei doprowadziło do całkowitego rozszczelnienia konstrukcji. Wywołany pożar spowodował z kolei stopienie membran, które miały zagwarantrować, że radioaktywny pył nie będzie uciekał z wnętrza kopuły.
Naprawa zajmie kilka lat bez gwarancji, że uda się przywrócić pełną sprawność Arki.
SKĄD WIADOMO, ŻE TO ROSYJSKI DRON?
Dron nadleciał od strony Rosji, zaś atak został nagrany przez kamery zakładowe. Zbiegło się to również z potwierdzonym i zmasowanym atakiem Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.
W jego wyniku wystrzelono 133 drony typu Szahed oraz drony symulacyjne, zaś Czarnobyl był tylko jednym z wielu celów. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 73 z nich, a 58 kolejnych zostało utraconych na polu bitwy. W wyniku ataku ucierpiały obwody kijowski, sumski, czernihowski, odeski i charkowski. W rejonie Odessy uszkodzona została infrastruktura portowa oraz nieczynny ośrodek rekreacyjny.
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje