Dodał: STOPCHAM
16 października w Jeleniej Górze zostałem agresywnie zaatakowany przez kierowcę i pasażera busa. Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania ulic Jana Pawła II i Grunwaldzkiej. Problem zaczął się już podczas opuszczania tego skrzyżowania. Zjeżdżałem prawidłowo z pasa przeznaczonego do skrętu w lewo, gdy kierowca busa, jadący z pasa środkowego (do jazdy na wprost), zaczął spychać mnie z mojego toru jazdy. Kilkadziesiąt metrów dalej kierowca busa stworzył skrajnie niebezpieczną sytuację dla mnie i mojego pasażera. Rażąco łamiąc przepisy, wyprzedził mój samochód, przekraczając linię ciągłą, a następnie gwałtownie zajechał mi drogę, zmuszając do natychmiastowego hamowania. Tylko dzięki mojej szybkiej reakcji uniknąłem zderzenia.
Bezpośrednio po tym z busa wyskoczyło dwóch nieznanych mężczyzn, którzy zaczęli agresywnie wymachiwać rękami w naszym kierunku. Obawiając się ataku, natychmiast zablokowałem drzwi w samochodzie i krzyknąłem do napastników, że całe zdarzenie nagrywa mój rejestrator jazdy... Nie zgaszałem(zdarzenia)...miałem to zgłosić KM Policji w Jeleniej Górze
Bezpośrednio po tym z busa wyskoczyło dwóch nieznanych mężczyzn, którzy zaczęli agresywnie wymachiwać rękami w naszym kierunku. Obawiając się ataku, natychmiast zablokowałem drzwi w samochodzie i krzyknąłem do napastników, że całe zdarzenie nagrywa mój rejestrator jazdy... Nie zgaszałem(zdarzenia)...miałem to zgłosić KM Policji w Jeleniej Górze