Dodał: dwiedoby
Ksiądz Pawlukiewicz często mówił, że człowiek bardziej niż twardych słów i szybkich rozwiązań potrzebuje delikatności takiej, która nie ocenia, nie pogania i nie udaje, że wszystko jest proste. To kazanie przypomina, że Bóg przychodzi właśnie w takiej delikatności. Nie w krzyku, ale w szeptach serca. Nie w nagłych zmianach, ale w cichym prowadzeniu.
Pawlukiewicz podkreślał, że każdy nosi w sobie rany, o których inni nie wiedzą. Dlatego delikatność wobec siebie i innych staje się formą miłości. Czasem oznacza to, by dać sobie prawo do słabości. Innym razem by patrzeć na drugiego z większą łagodnością, bo nie znasz jego historii. Delikatność nie jest słabością. Jest siłą, która nie niszczy.
To kazanie pokazuje też, że Bóg jest najbardziej delikatny tam, gdzie ty jesteś najbardziej zraniony. Nie naciska, nie zmusza, nie przyspiesza. On dotyka serca tak, by je uleczyć, a nie przestraszyć. I uczy cię, byś ty także był delikatny wobec swojego życia i życia innych.
Człowiek potrzebuje delikatności, bo w niej najłatwiej rodzi się miłość.
#wiara #Pawlukiewicz #miłość #delikatność #nadzieja #modlitwa #duchowość
Pawlukiewicz podkreślał, że każdy nosi w sobie rany, o których inni nie wiedzą. Dlatego delikatność wobec siebie i innych staje się formą miłości. Czasem oznacza to, by dać sobie prawo do słabości. Innym razem by patrzeć na drugiego z większą łagodnością, bo nie znasz jego historii. Delikatność nie jest słabością. Jest siłą, która nie niszczy.
To kazanie pokazuje też, że Bóg jest najbardziej delikatny tam, gdzie ty jesteś najbardziej zraniony. Nie naciska, nie zmusza, nie przyspiesza. On dotyka serca tak, by je uleczyć, a nie przestraszyć. I uczy cię, byś ty także był delikatny wobec swojego życia i życia innych.
Człowiek potrzebuje delikatności, bo w niej najłatwiej rodzi się miłość.
#wiara #Pawlukiewicz #miłość #delikatność #nadzieja #modlitwa #duchowość