Jak kochać, nie raniąc00:28:12

zwiń opis video pokaż opis video
Dodał: dwiedoby
To kazanie jest o bardzo prostym, a jednocześnie trudnym pytaniu:
czy potrafisz kochać tak, żeby drugi człowiek czuł się bezpieczny.

Mówi o tym, że wiele zranień w relacjach nie bierze się ze złych intencji, ale z braku uważności. Z mówienia za szybko. Z oceniania zamiast słuchania. Z obrony siebie kosztem serca drugiego.

To słowo zatrzymuje przy odpowiedzialności za swoje reakcje. Bo miłość to nie tylko to, co czujesz, ale też to, co robisz z emocjami, gdy pojawia się napięcie, rozczarowanie albo gniew.

Kazanie bardzo wyraźnie pokazuje, że kochać, nie raniąc, to uczyć się panować nad słowem i nad tonem. To umieć powiedzieć prawdę w taki sposób, który nie upokarza. To dać drugiemu prawo do innego tempa, innych uczuć i innego sposobu przeżywania.

I wreszcie to pozwolić Bogu dotykać Twoich własnych zranień.
Bo bardzo często ranimy innych nie z tego, co w nas zdrowe, ale z tego, co w nas jeszcze boli.

#miłość
#relacje
#komunikacja
#emocje
#bliskość
#uzdrowienie

Komentarze