Dodał: Gote10
Na początku lat dwudziestych XX wieku w Rosji szalała wojna domowa. Odłam Armii Czerwonej przedzierał się przez pustynię Kara-kum w kierunku Morza Aralskiego. Wśród nich była Marjutka, doświadczona strzelczyni wyborowa. Jej misją było eskortowanie oficera Białej Gwardii, którego chybił jej 41. strzał, przez morze do kwatery głównej Armii Czerwonej. Statek wpadł w burzę. Tylko dziewczynie i jej jeńcowi udało się dotrzeć na wyspę. Marjutka z oddaniem opiekowała się ciężko chorym oficerem, który zaczął rozumieć prostą dziewczynę i jej walkę o lud. Ale gdy do wyspy zbliżyła się łódź z Białą Gwardią, Marjutka była głęboko przerażona, uświadamiając sobie, że jej towarzysz, w głębi duszy, pozostał taki sam. Żołnierz Marjutka pozostała wierna swojemu obowiązkowi i swojej klasie, nawet wbrew własnemu sercu. Jej ukochany wróg padł od jej kuli. ...