Gdy ktoś nie chce się zmienić00:29:01
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: dwiedoby
To kazanie jest o jednym z najbardziej bolesnych momentów w relacji
kiedy widzisz, co rani, mówisz o tym, prosisz a po drugiej stronie nic się nie zmienia.
Mówi o nadziei, która długo trzyma przy kimś, kto obiecuje, ale nie podejmuje żadnego wysiłku.
O czekaniu, które z czasem przestaje być cierpliwością, a zaczyna być odkładaniem własnego życia na później.
To słowo bardzo spokojnie porządkuje jedną trudną prawdę:
nie masz mocy zmienić drugiego człowieka.
Możesz kochać, rozmawiać, stawiać granice, ale nie możesz chcieć za kogoś.
Kazanie pokazuje, że brak zmiany też jest odpowiedzią.
Milczącą, ale bardzo czytelną.
I że trwanie przy kimś, kto nie bierze odpowiedzialności za swoje zachowanie, często oznacza, że to Ty zaczynasz płacić za jego decyzje.
Pojawia się tu ważna myśl, szczególnie dla serca, które długo wytrzymuje:
miłość nie polega na czekaniu bez końca, aż ktoś wreszcie zechce dorosnąć.
Czasem największą dojrzałością nie jest wytrwać jeszcze bardziej,
ale uznać, że na zmianę muszą chcieć dwie strony.
I bardzo cicho wybrzmiewa pytanie:
czy w tej relacji wciąż jest miejsce na Twoje życie, czy tylko na cudze tempo.
#relacje
#zmiana
#granice
#odpowiedzialność
#miłość
#prawda
kiedy widzisz, co rani, mówisz o tym, prosisz a po drugiej stronie nic się nie zmienia.
Mówi o nadziei, która długo trzyma przy kimś, kto obiecuje, ale nie podejmuje żadnego wysiłku.
O czekaniu, które z czasem przestaje być cierpliwością, a zaczyna być odkładaniem własnego życia na później.
To słowo bardzo spokojnie porządkuje jedną trudną prawdę:
nie masz mocy zmienić drugiego człowieka.
Możesz kochać, rozmawiać, stawiać granice, ale nie możesz chcieć za kogoś.
Kazanie pokazuje, że brak zmiany też jest odpowiedzią.
Milczącą, ale bardzo czytelną.
I że trwanie przy kimś, kto nie bierze odpowiedzialności za swoje zachowanie, często oznacza, że to Ty zaczynasz płacić za jego decyzje.
Pojawia się tu ważna myśl, szczególnie dla serca, które długo wytrzymuje:
miłość nie polega na czekaniu bez końca, aż ktoś wreszcie zechce dorosnąć.
Czasem największą dojrzałością nie jest wytrwać jeszcze bardziej,
ale uznać, że na zmianę muszą chcieć dwie strony.
I bardzo cicho wybrzmiewa pytanie:
czy w tej relacji wciąż jest miejsce na Twoje życie, czy tylko na cudze tempo.
#relacje
#zmiana
#granice
#odpowiedzialność
#miłość
#prawda
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje