Dodał: Prawicowy Internet
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . W kontekście bieżących zarzutów, dzięki pracy w Lasach Państwowych, udało się nam stworzyć miejsca pamięci poświęcone niezłomnym. Pyrzyce, Mielęcin, Nowogard, Chwarstnica, Chociwel i inne miejscowości, w których dotychczas nie było takich upamiętnień. Tak, jestem z tego dumny.
Przypominamy leśników, którzy reprezentują pokolenie Żołnierzy Niezłomnych, między innymi:
Nadleśniczy Jerzy Wysocki (1905-1946) został zamordowany w Bydgoszczy 21 listopada 1946 r. W latach okupacji, związany był z podziemiem polskim na Kresach.
Leśniczy Jan Sikorski ps. Wilk (1922-1946) zginął pod Lipinkami w Borach Tucholskich 3 czerwca 1946 r. podczas próby odbicia go z rąk UB.
Sanitariuszka V Brygady Wileńskiej AK Danuta Siedzikówna ps. Inka(1922-1946) została zamordowana 28 sierpnia 1946 r. w więzieniu gdańskim.
Po zmianie władzy w 2023 roku tablice poświęcone żołnierzom wyklętym zostały siłą wyrwane z wnętrza Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Podczas kontroli poselskiej, wraz z byłym ministrem środowiska Michałem Wosiem, odnaleźliśmy je w piwnicach ministerstwa rzucone w kąt. Jak wróci Polska władza, te tablice znów zawisną na swoim miejscu.
A na budynku szczecińskiej dyrekcji Lasów Państwowych pojawi się upamiętnienie śp. prof. Szyszko.
Przypominamy leśników, którzy reprezentują pokolenie Żołnierzy Niezłomnych, między innymi:
Nadleśniczy Jerzy Wysocki (1905-1946) został zamordowany w Bydgoszczy 21 listopada 1946 r. W latach okupacji, związany był z podziemiem polskim na Kresach.
Leśniczy Jan Sikorski ps. Wilk (1922-1946) zginął pod Lipinkami w Borach Tucholskich 3 czerwca 1946 r. podczas próby odbicia go z rąk UB.
Sanitariuszka V Brygady Wileńskiej AK Danuta Siedzikówna ps. Inka(1922-1946) została zamordowana 28 sierpnia 1946 r. w więzieniu gdańskim.
Po zmianie władzy w 2023 roku tablice poświęcone żołnierzom wyklętym zostały siłą wyrwane z wnętrza Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Podczas kontroli poselskiej, wraz z byłym ministrem środowiska Michałem Wosiem, odnaleźliśmy je w piwnicach ministerstwa rzucone w kąt. Jak wróci Polska władza, te tablice znów zawisną na swoim miejscu.
A na budynku szczecińskiej dyrekcji Lasów Państwowych pojawi się upamiętnienie śp. prof. Szyszko.