IPN: Władze miasta Zamość wstrzymały planowane na czwartek odsłonięcie tablicy upamiętniającej Ró00:00:15

zwiń opis video pokaż opis video
IPN: Władze miasta Zamość wstrzymały planowane na czwartek odsłonięcie tablicy upamiętniającej Różę Luksemburg. Jak poinformował rzecznik ratusza, brak zgody konserwatora zabytków na prowadzenie prac uniemożliwia jej montaż w terminie do 5 marca. Zatem wstrzymanie montażu ma charakter czasowy i nie oznacza zmiany stanowiska władz miasta.

Czy powinniśmy bezkrytycznie upamiętniać osobę, której poglądy w kluczowej dla Polaków kwestii były jednoznacznie negatywne? Fakt, że Zamość jest miejscem narodzin Róży Luksemburg, nie zwalnia nas od spojrzenia na jej postać z pominięciem jej deklaracji ideowych.

Poniżej kilka faktów:

Proletariat musi się odwrócić plecami do programu odbudowania Polski postulowała Róża Luksemburg. Mimo fascynacji polską kulturą i pochodzeniem z rodziny wspierającej Powstanie Styczniowe, już w młodości stanęła po stronie przeciwników polskiej niepodległości.

Żaden uczciwy socjalista polski nie może Róży ręki podawać pisał czołowy twórca idei polskiego socjalizmu niepodległościowego Kazimierz Kelles-Krauz. W przeciwieństwie do związanych z lewicą niepodległościową ojców Polski niepodległej Ignacego Daszyńskiego, Bolesława Limanowskiego i Józefa Piłsudskiego swoich inspiracji poszukiwała na wrogim Polsce wschodzie. Cały honor rewolucyjny i zdolność działania, czego brakowało socjaldemokracji Zachodu, odnajdujemy u bolszewików pisała po przewrocie bolszewickim w listopadzie 1917 r.

Pogardzała także postulowanym przez lewicę niepodległościową równouprawnieniem kobiet. Uważała, że wprowadzenie praw wyborczych dla kobiet może osłabić działania komunistów: Kobieta z burżuazji nie ma żadnego rzeczywistego interesu w walce o prawa polityczne. W artykule opublikowanym w marcu 1914 r. na łamach Sozialdemokratische Korrespondenz sugerowała, że wprowadzenie równouprawnienia politycznego kobiet może opóźnić wybuch rewolucji wyczekiwanej przez komunistów: Formalnie rzecz biorąc, polityczne prawa kobiet pozostają w harmonii z burżuazyjnym państwem. Przykłady Finlandii, amerykańskich stanów, pojedynczych gmin udowadniają, że równouprawnienie kobiet nie obala jeszcze państwa, nie narusza panowania kapitału.

W PRL Luksemburg była jedną z bohaterek oficjalnej narracji historycznej, wrogiej lewicy niepodległościowej. Jej nazwisko nosiły ulice, fabryki i szkoły. Po 1989 r. udało się usunąć wszystkie przejawy tej propagandy. Tablica upamiętniająca Różę Luksemburg, znajdująca się do 12 marca 2018 r. na jednej z kamienic zamojskiej starówki, została usunięta zgodnie z ustawą z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu, która wprost stanowi, że nazwy i upamiętnienia nie mogą propagować ideologii totalitarnej.

Róża Luksemburg nie jest, jak chciałoby wielu publicystów historycznych, symbolem pacyfizmu, internacjonalizmu i demokracji, lecz zbrodniczego i destrukcyjnego totalitaryzmu. Pamięć o polskich ofiarach komunizmu wyklucza jakiekolwiek próby gloryfikowania tej postaci, jej idealizowania oraz promowania wyznawanych przez nią idei, wrogich polskiej niepodległości, sprzyjających zakamuflowanemu rosyjskiemu imperializmowi.

Instytut Pamięci Narodowej podtrzymuje swoje wcześniejsze stanowisko, wyrażając sprzeciw wobec jakiejkolwiek formy trwałego upamiętnienia tej postaci

Komentarze