Ewa Zajączkowska: To jest państwo, czy mafia Po prezydencie Zełenskim teraz premierowi Orbanowi (i00:00:15

zwiń opis video pokaż opis video
Ewa Zajączkowska: To jest państwo, czy mafia Po prezydencie Zełenskim teraz premierowi Orbanowi (i jego rodzinie!) grozi były ukraiński generał i oficer SBU, Hryhorij Omelczenko

Po zablokowaniu pożyczki 90 miliardów euro dla Ukrainy przez premiera Węgier generał w telewizji powiedział tak: Wiemy, gdzie mieszka, gdzie śpi, gdzie pije piwo, wino, gdzie spędza czas, a nawet z kim się spotyka i tak dalej. Niech Orban pomyśli o swoich pięciorgu dzieciach, sześciorgu wnuczętach.

Ukraiński generał zrobił to akurat w momencie, gdy na Ukrainie wybuchła kolejna afera, a w roli głównej są... jego koledzy po fachu, czyli wojskowi Okradali państwo przy budowie umocnień i w ten sposób zdefraudowali ponad 14 milionów hrywien. Część z tych środków na zdjęciu. I jak ci ludzie mają czelność żądać pieniędzy od wszystkich wokoło i grozić innym przywódcom śmiercią, gdy sami rozkradają miliony? Kolejnym aferom korupcyjnym na szczytach władzy nie ma tam końca, a zamieszani są tam nawet najbliżsi ludzie Zełenskiego.

I przypominam - premier Orban zablokował unijne miliardy dla Ukrainy w odpowiedzi na to, że Ukraina zablokowała rurociąg Przyjaźń, którym ropa płynie na Węgry. W ten sposób węgierski premier broni interesu swoich obywateli, którzy nie chcą mieć droższego paliwa. Po czym Zełenski zaczął mu grozić siłami zbrojnymi, a teraz to samo robi ukraiński generał i oficer służb, który wygraża nawet rodzinie premiera Węgier.

W reakcji Viktor Orban zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Ukrainy: Wołodymyrze Zełenski! Przestańcie nas straszyć i szantażować! Z Węgrami to nie przejdzie.
Grożą węgierskiemu rządowi, grożą premierowi, a nawet mojej rodzinie. Traktujemy te groźby poważnie, ale nie damy się zastraszyć. Węgry są wystarczająco silne, by się bronić, a my przełamiemy blokadę naftową.

Tę gangsterską postawę Ukrainy wobec Węgier potępić powinny wszystkie państwa UE oraz Komisja Europejska von der Leyen. Tymczasem KE postanowiła upomnieć Zełenskiego i... to tyle. Wstyd. Nigdy nie poprę włączenia skorumpowanej i wygrażającej innym Ukrainy do UE i NATO!

Komentarze