MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE NAMIESZAŁY LUDZIOM W GŁOWACH, JAK WYGLĄDA ZDROWE I SPRAWNE CIAŁO Trenuję po00:00:15
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Człowieku, RUSZ SIĘ!
MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE NAMIESZAŁY LUDZIOM W GŁOWACH, JAK WYGLĄDA ZDROWE I SPRAWNE CIAŁO
Trenuję po trochę wszystkiego od 17 lat.
Mieszam kalistenikę (praca z własną masą ciała) z wolnymi ciężarami i bieganiem.
Gram też w piłkę, chodze po górach, jeżdzę na rowerze.
Kiedyś amatorsko ćwiczyłem gimnastykę i akrobatykę.
Liznąłem sportów walki.
Lubie różnorodny ruch.
Przez 17 lat były kontuzje, były przerwy, było normalne życie.
Ale zawsze wracałem i robiłem małe kroki do przodu.
Żona, 3 dzieci, własna firma, obowiązki - wiadomo jak jest.
Żyję normalnie, nie jak zawodowy sportowiec.
Coś tam sylwetkowo i sprawnościowo udało się wypracować.
I teraz najlepsze:
Na dzisiejsze instagramowe standardy dla iektórych wyglądam, jakbym ćwiczył kilka miesięcy.
Czasem ktoś napisze w komentarzu - Ty w ogóle ćwiczysz?
Ja mam z tym luz, gdy ktoś tak napisze.
Ale problem jest gdzie indziej.
Młode chłopaki naprawdę wierzą, że po pół roku mają wyglądać jak z okładki magazynu dla kulturystów.
Efekty? Jak najszybciej.
I najlepiej bez wyrzeczeń.
A gdy tak się nie dzieje - tracą motywację.
Dorośli faceci 40+ często mają to samo:
efekt ma być szybko i spektakularnie,
mimo że ostatnie 20 lat treningu to było głównie :
- spektakularne siedzenie przy biurku,
- spektakularne koszenie trawnika,
- spektakularne 3 wypady na stok.
- spektakularne kilka piwek w tygodniu.
Tak to nie działa.
Forma to nie projekt na lato (choć można od tego zacząć, ale potem trzeba wytrwać na lata)
Forma to lata regularności i powtarzania nudnych oklepanych, ale skutecznych schematów.
Trening, zdrowe jedzenie, regeneracja, aktywny styl życia i radość z samego procesu.
A potem powtórz, powtórz, powtórz.
I wtedy, po latach, można wypracować mniej więcej coś takiego jak ja.
Choć jeśli masz ciut lepszą genetykę, to pewnie zrobisz to szybciej i lepiej.
Ale nie w miesiąc i nie w pół roku.
Nie wierz we wszystko, co pokazuje lupka Instagrama.
To nie jest prawdziwe życie.
Nie porównuj się do ludzi z internetów.
Porównuj się tylko do siebie z wczoraj.
Oklepane?
Tak.
Prawdziwe?
W 100%.
Damian
Trenuję po trochę wszystkiego od 17 lat.
Mieszam kalistenikę (praca z własną masą ciała) z wolnymi ciężarami i bieganiem.
Gram też w piłkę, chodze po górach, jeżdzę na rowerze.
Kiedyś amatorsko ćwiczyłem gimnastykę i akrobatykę.
Liznąłem sportów walki.
Lubie różnorodny ruch.
Przez 17 lat były kontuzje, były przerwy, było normalne życie.
Ale zawsze wracałem i robiłem małe kroki do przodu.
Żona, 3 dzieci, własna firma, obowiązki - wiadomo jak jest.
Żyję normalnie, nie jak zawodowy sportowiec.
Coś tam sylwetkowo i sprawnościowo udało się wypracować.
I teraz najlepsze:
Na dzisiejsze instagramowe standardy dla iektórych wyglądam, jakbym ćwiczył kilka miesięcy.
Czasem ktoś napisze w komentarzu - Ty w ogóle ćwiczysz?
Ja mam z tym luz, gdy ktoś tak napisze.
Ale problem jest gdzie indziej.
Młode chłopaki naprawdę wierzą, że po pół roku mają wyglądać jak z okładki magazynu dla kulturystów.
Efekty? Jak najszybciej.
I najlepiej bez wyrzeczeń.
A gdy tak się nie dzieje - tracą motywację.
Dorośli faceci 40+ często mają to samo:
efekt ma być szybko i spektakularnie,
mimo że ostatnie 20 lat treningu to było głównie :
- spektakularne siedzenie przy biurku,
- spektakularne koszenie trawnika,
- spektakularne 3 wypady na stok.
- spektakularne kilka piwek w tygodniu.
Tak to nie działa.
Forma to nie projekt na lato (choć można od tego zacząć, ale potem trzeba wytrwać na lata)
Forma to lata regularności i powtarzania nudnych oklepanych, ale skutecznych schematów.
Trening, zdrowe jedzenie, regeneracja, aktywny styl życia i radość z samego procesu.
A potem powtórz, powtórz, powtórz.
I wtedy, po latach, można wypracować mniej więcej coś takiego jak ja.
Choć jeśli masz ciut lepszą genetykę, to pewnie zrobisz to szybciej i lepiej.
Ale nie w miesiąc i nie w pół roku.
Nie wierz we wszystko, co pokazuje lupka Instagrama.
To nie jest prawdziwe życie.
Nie porównuj się do ludzi z internetów.
Porównuj się tylko do siebie z wczoraj.
Oklepane?
Tak.
Prawdziwe?
W 100%.
Damian
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje