Dodał: Prawicowy Internet
Donald Tusk robi dziś z państwa polskiego polityczny kabaret. Uruchomiono śledztwo w sprawie wyjazdu ministra Zbigniewa Ziobro do USA, choć każdy wie, że podróżował całkowicie legalnie. Nie był ścigany międzynarodowym listem gończym, nie obowiązywał go Europejski Nakaz Aresztowania, posiadał ważny dokument podróży oraz legalną wizę amerykańską. Mimo to aparat państwa został postawiony na nogi, jakby chodziło o ucieczkę stulecia.
To pokazuje jedno ta władza nie walczy o praworządność. Ta władza chce politycznej zemsty. Zbigniew Ziobro jest dziś ścigany nie za przestępstwa, ale za to, że jako minister sprawiedliwości odważył się uderzyć w układ ludzi bezkarnych przez lata rządów Tuska. Za ściganie korupcji, mafii VAT-owskich i patologii w wymiarze sprawiedliwości.
Dziś ci sami ludzie próbują urządzić pokazowy proces polityczny. Minister Żurek i podporządkowana mu prokuratura otwarcie naciskają na sądy, domagają się przyspieszania terminów, odsuwają niewygodnych sędziów i grożą odpowiedzialnością tym, którzy nie chcą podporządkować się politycznej linii rządu. To już nie jest wymiar sprawiedliwości. To system politycznej represji.
Największa kompromitacja dopiero jednak nadchodzi. Jeśli dojdzie do procedury ekstradycyjnej w USA, to właśnie niezależny amerykański sąd będzie analizował działania polskich władz. I wtedy świat usłyszy o nielegalnie przejętej prokuraturze, politycznych naciskach na sędziów, medialnych pokazówkach i próbach upokarzania przeciwników politycznych. Donald Tusk chciał igrzysk z Ziobrą w kajdankach przed kamerami. Tymczasem sam doprowadził do sytuacji, w której kompromitacja jego władzy będzie transmitowana na cały świat.
Zbigniew Ziobro nie może dziś liczyć w Polsce na uczciwy proces. I to jest największy akt oskarżenia wobec obecnej władzy.
#Ziobro #Tusk #Bezprawie #FunduszSprawiedliwości #PolitycznaZemsta #Praworządność
To pokazuje jedno ta władza nie walczy o praworządność. Ta władza chce politycznej zemsty. Zbigniew Ziobro jest dziś ścigany nie za przestępstwa, ale za to, że jako minister sprawiedliwości odważył się uderzyć w układ ludzi bezkarnych przez lata rządów Tuska. Za ściganie korupcji, mafii VAT-owskich i patologii w wymiarze sprawiedliwości.
Dziś ci sami ludzie próbują urządzić pokazowy proces polityczny. Minister Żurek i podporządkowana mu prokuratura otwarcie naciskają na sądy, domagają się przyspieszania terminów, odsuwają niewygodnych sędziów i grożą odpowiedzialnością tym, którzy nie chcą podporządkować się politycznej linii rządu. To już nie jest wymiar sprawiedliwości. To system politycznej represji.
Największa kompromitacja dopiero jednak nadchodzi. Jeśli dojdzie do procedury ekstradycyjnej w USA, to właśnie niezależny amerykański sąd będzie analizował działania polskich władz. I wtedy świat usłyszy o nielegalnie przejętej prokuraturze, politycznych naciskach na sędziów, medialnych pokazówkach i próbach upokarzania przeciwników politycznych. Donald Tusk chciał igrzysk z Ziobrą w kajdankach przed kamerami. Tymczasem sam doprowadził do sytuacji, w której kompromitacja jego władzy będzie transmitowana na cały świat.
Zbigniew Ziobro nie może dziś liczyć w Polsce na uczciwy proces. I to jest największy akt oskarżenia wobec obecnej władzy.
#Ziobro #Tusk #Bezprawie #FunduszSprawiedliwości #PolitycznaZemsta #Praworządność