PANNA MŁODA VS FOTOGRAF ŚLUBNY00:02:11

zwiń opis video pokaż opis video
Czy czuję się lepiej, kiedy mam pełną swobodę i mogę działać po swojemu? Jak najbardziej! Nie ma co tutaj ściemniać, że otrzymując wolną wolę jestem najszczęśliwszy, bo jestem sobą i działam w zgodzie ze swoimi widzi mi się

Jednak nauczyłem sie, że nie zawsze i nie wszędzie muszę narzucać się ze swoimi przemyśleniami. Jak wyżej w filmie wspomniałem, to jest ukłon w stronę Klienta, bycie człowiekiem na odpowiednim stanowisku. Tak mi się wydaje, że to pokazuje poniekąd, że jestem swój człowiek i nie pajacuję (chociaż lubię być pajacem ) tam, gdzie nie trzeba!

Dam inny przykład, jestem osobą, która bardzo rzadko rozmawia przez telefon. Wychodzę z założenia, że wolę mieć dowód na piśmie, w razie niejasności. Dlatego też prawie nigdy nie odbieram telefonu. Taką przyjąłem politykę firmy. W tej kwestii dość sztywno trzymam się swojej zasady i jeśli ktoś nie chce pisać smsów, nie potrafi tego zrozumieć, to niech poszuka innego fotografa. No i nic w tym złego, bo każdy ma wybór. Klient znajdzie sobie kogoś, kto normalnie pogada z nim przez telefon, a ja znajdę kogoś, kto chętnie operuje smsami i wszyscy jesteśmy wygrani

To taki przykład, gdzie mam swojego pie**olca i się ich trzymam, ale w filmie macie inne przykłady, gdzie chętnie się dostosowuję do Klienta

Każdy z nas prywatnie, czy zawodowo ma swoje zasady, przyzwyczajenia i potrzeby. Coś jak regulamin. Mamy do tego prawo, aby działać zawodowo czy żyć zgodnie ze swoimi przekonanami, dzięki czemu jesteśmy szczęśliwsi, czy też bardziej spełnieni

#pannamłoda #fotografślubny #klient #zasady #wesele

Komentarze