Rok bez alkoholu00:01:04

zwiń opis video pokaż opis video
Dodał: podlinskinet
Dziś mija 396 dni bez alkoholu. To nie był rok wyrzeczeń. To był rok odzyskiwania siebie. Przez ten czas zauważyłem, że:
Czuję się lepiej i potwierdzają to wyniki badań. Wątroba i nerki mają się świetnie.

W końcu budzę się wyspany. Zawsze.

Zyskałem mnóstwo czasu. Weekend już nie kończy się na dochodzeniu do siebie. To dodatkowy miesiąc życia w każdym roku.

W portfelu też zostało więcej pieniędzy. Zamiast wydawać je na alkohol, można przeznaczyć je na podróże, pasje albo inwestowanie w siebie.

Największa zmiana? Pamięć i koncentracja. Różnica jest ogromna.

Mój humor stał się stabilniejszy. Mniej wahań, mniej rozdrażnienia.

Łatwiej utrzymać wagę, bo zniknęły puste kalorie.

Jeśli zastanawiasz się, czy warto zrobić przerwę, to z mojej perspektywy odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak.

A Ty ile najdłużej wytrzymałeś bez alkoholu?

Komentarze