Film o witaminach ( That Vitamin Movie ) - napisy PL01:26:25

zwiń opis video pokaż opis video
Dodał: RobinBang
Andrew Saul mówi, że specjalistą numer jeden w medycynie ortomolekularnej jest Abram Hoffer,
specjalistą numer dwa Robert F. Cathcart, specjalistą numer trzy jest Frederick Robert Klenner i później dr Wilfrid i Evan Shute.
Mamy tu tych wszystkich lekarzy, którzy spędzili całe
dekady swojego życia na leczeniu ludzi dużymi dawkami witamin.
Wszyscy oni zgłaszali to samo, mówili, że witaminy są lepsze od medykamentów, są bezpieczniejsze, prawie w ogóle nie mają efektów ubocznych, nikt nie umiera od witamin, są tanie, skuteczne i leczenie dzięki nim trwa krócej.
A tych, którzy to krytykują, chciałbym zapytać: która cześć z tego ci przeszkadza? Co jest takiego nie w porządku z faktem, że dzięki wysokim dawkom witamin ludzie zdrowieją?

To, co próbuję zrozumieć, to dlaczego, przyjmując, że wszystko to jest prawdą, świat medyczny nie leczy ludzi witaminami, pomimo tylu sukcesów i medycznej dokumentacji?
Dlaczego nie jest to powszechną praktyką?
Cóż, Andrew mówi, że dzieje się tak dlatego, że odżywianie nigdy
nie było częścią szkolenia medycznego i nawet dziś - nadal nie jest.
To z kolei pasuje firmom farmaceutycznym i wszystko jest w porządku.
Lekarze to ludzie o dobrych intencjach,
którzy wiele się nauczyli i są wiecznie zajęci i mają system przekonań. Ich system przekonań jest taki, że jeśli czegoś nie wiedzą, nie jest to warte ich wiedzy.
Reszta z nas ma równie problematyczny system przekonań, gdyż
my wierzymy, że jeśli lekarz czegoś nie wie, nie warto tego wiedzieć.
To jest obronna, wręcz zabunkrowana mentalność, że musimy korzystać z medycyny konwencjonalnej.
A jeśli konwencjonalna medycyna nie działa, nic więcej już nie można zrobić.
Jeśli ograniczysz opiekę medyczną do systemu jednopartyjnego
napędzanego przez przemysł farmaceutyczny, a setki tysięcy czy milion ludzi nadal umiera rocznie - coś jest nie tak.
więcej

Komentarze