Durne błędy na drodze do bycia FIT (czytaj opis)00:00:24
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: CzlowiekuRUSZsie
Próbowałem być fit, ale robiłem masę głupich błędów...
Oto kilka z nich.
1 Nie chciałem zjeść schabowego od mamy... Nasłuchałem się, że trzeba jeść ryż, kurczak i brokuły i to najepiej 5x dziennie. Potrafiłem wrócić ze studiów do domu rodzinnego, i wybrzydzać, gdy mama zrobiła schabowego albo naleśniki. Głupota... Da się jeść wszystko i być w formie, tylko trzeba umieć liczyć kalorie i makroskładniki i stosować zasadę 80/20.
2 Trenowałem splitem, czyli klata + biceps, plecy + triceps etc. Dziś wolę trenować całe ciało na każdym treningu, albo sotować podział góra dół lub push/pull. Trening splitem zostawiam kulturystom. Ja chce być sprawny i wszechstronny.
3 Lepiej żeby spadł deszcz, niż masa... Nie chodziłem w góry, albo nie jeździłem na rowerze, w obawie, że masa spadnie...Jako zawsze chudy chłopak z Szybkim metabolizmem chciałem robić masę. Słuchałem zawodowych kulturystów i chciałem wcielać ich rady do mojego życia. Z tym, że nie byłem kulturystą. A nie chodząc po górach, unikając roweru czu gry w piłkę, odbierałem sobie masę radości z aktywności fizycznej. na szczęście, szybko mi przeszło.
4. Trenowałem po 3 godziny dziennie. Myślałem, że większy zajazd ciała to lepsze efekty. Dziś wiem, że trening można zrobić w 30-45 minut a efekty bedą lepsze.
5 Nauralnie mam bardzo słabą mobilność. Dodatkowo od zawsze zaniedbywałem ten aspekt motoryki. Dopiero, gdy na studiach zacząłem trenować jak gimnastycy, odkryłem moc pełnych zakresów ruchu. Wtedy odkryłem, że trzeba o tym mówić szerzej. Szkoda, że przez lata to zaniedbywałem.
6.Miałem dużo kompleksów chudego chłopaka i długo skupiałem się wyłącznie na sylwetce. Zapominałem o wydolności, mobilności, koordynacji, skoczności. Liczyło się tylko budowanie mięśni i niski poziom tłuszczu. Dopiero z czasem zmądrzałem. Zaczałem trenować bardziej kompleksowo a wygląd przestał być priorytetem. Paradoksalnie dopiero wtedy zacząłem być z wyglądu zadowolony, gdy przestałem się na nim skupiać.
7 Myślałem, że suple są wazniejsze niż dieta. Jako student, nie miałem zbyt wielkich funduszy. Ale jeśli już pieniądze były, wolałem kupić najtańszą odżywkę białkową i kompleks witamin po którym sikało się prawie na zielono, niż kupić dobre jedzenie. Dieta to podstawa! Suple to tylko dodatek i uzupełnienie.
Któreś z błędów dotyczy też Ciebie? A może dopiszesz do tej listy swój błąd przed którym chcesz przestrzec innych?
Oto kilka z nich.
1 Nie chciałem zjeść schabowego od mamy... Nasłuchałem się, że trzeba jeść ryż, kurczak i brokuły i to najepiej 5x dziennie. Potrafiłem wrócić ze studiów do domu rodzinnego, i wybrzydzać, gdy mama zrobiła schabowego albo naleśniki. Głupota... Da się jeść wszystko i być w formie, tylko trzeba umieć liczyć kalorie i makroskładniki i stosować zasadę 80/20.
2 Trenowałem splitem, czyli klata + biceps, plecy + triceps etc. Dziś wolę trenować całe ciało na każdym treningu, albo sotować podział góra dół lub push/pull. Trening splitem zostawiam kulturystom. Ja chce być sprawny i wszechstronny.
3 Lepiej żeby spadł deszcz, niż masa... Nie chodziłem w góry, albo nie jeździłem na rowerze, w obawie, że masa spadnie...Jako zawsze chudy chłopak z Szybkim metabolizmem chciałem robić masę. Słuchałem zawodowych kulturystów i chciałem wcielać ich rady do mojego życia. Z tym, że nie byłem kulturystą. A nie chodząc po górach, unikając roweru czu gry w piłkę, odbierałem sobie masę radości z aktywności fizycznej. na szczęście, szybko mi przeszło.
4. Trenowałem po 3 godziny dziennie. Myślałem, że większy zajazd ciała to lepsze efekty. Dziś wiem, że trening można zrobić w 30-45 minut a efekty bedą lepsze.
5 Nauralnie mam bardzo słabą mobilność. Dodatkowo od zawsze zaniedbywałem ten aspekt motoryki. Dopiero, gdy na studiach zacząłem trenować jak gimnastycy, odkryłem moc pełnych zakresów ruchu. Wtedy odkryłem, że trzeba o tym mówić szerzej. Szkoda, że przez lata to zaniedbywałem.
6.Miałem dużo kompleksów chudego chłopaka i długo skupiałem się wyłącznie na sylwetce. Zapominałem o wydolności, mobilności, koordynacji, skoczności. Liczyło się tylko budowanie mięśni i niski poziom tłuszczu. Dopiero z czasem zmądrzałem. Zaczałem trenować bardziej kompleksowo a wygląd przestał być priorytetem. Paradoksalnie dopiero wtedy zacząłem być z wyglądu zadowolony, gdy przestałem się na nim skupiać.
7 Myślałem, że suple są wazniejsze niż dieta. Jako student, nie miałem zbyt wielkich funduszy. Ale jeśli już pieniądze były, wolałem kupić najtańszą odżywkę białkową i kompleks witamin po którym sikało się prawie na zielono, niż kupić dobre jedzenie. Dieta to podstawa! Suple to tylko dodatek i uzupełnienie.
Któreś z błędów dotyczy też Ciebie? A może dopiszesz do tej listy swój błąd przed którym chcesz przestrzec innych?
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje