Jesteś za tzw. zieloną energią? To zamieszkaj obok wiatraka!00:02:21
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Prawicowy Internet
Jesteś za tzw. zieloną energią? To zamieszkaj obok wiatraka!
Chcesz nowoczesności? Krzyczysz z centrum dużego miasta, że wiatraki mogą stać 500 metrów od domów, bez zgody mieszkańców? To mam prostą propozycję: zamień swoje mieszkanie na wieś i zamieszkaj obok turbiny!
W okolicach Darłowa już tak jest wiatrak stoi około 400 metrów od domu, codziennie rzuca cień, hałasuje i uprzykrza życie okolicznym mieszkańcom, którzy nigdy nie wyrazili zgody na jego postawienie. To nie są domysły to rzeczywistość polskiej prowincji, której nie da się zagłuszyć modnymi hasłami zielonego postępu.
Dlaczego wiatraki NIE powinny stać blisko domów?
Hałas i infradźwięki zaburzenia snu, bóle głowy, stres, problemy z koncentracją.
Migotanie cienia wywołuje migreny, napady padaczkowe, zawroty głowy.
Spadek wartości nieruchomości nawet o 50%! Mieszkańcy nie mogą sprzedać domów.
Zniszczony krajobraz 200-metrowe turbiny psują widok i charakter wsi.
Zaburzona przyroda śmierć ptaków, owadów, nietoperzy, zakłócenia ekosystemu.
Społeczny rozłam konflikty, dewastacja terenu pod inwestycje, degradacja lokalnych społeczności. Brak możliwości rozwoju polskich wsi.
Jeśli ktoś chce inwestować w wiatraki niech stawia je TAM, gdzie NIE MA domów, NIE MA mieszkańców i NIE SZKODZI ludziom.
Polacy mają prawo do spokojnego życia na własnej ziemi. I nie mogą być przymusowo uszczęśliwiani przez ideologów, którzy z wysokości miejskiego apartamentu chcą wprowadzać eksperymenty na wsi.
Mówimy jasno: 500 metrów to za mało! 1 2 kilometry to MINIMUM, jeśli mamy chronić zdrowie, komfort i własność obywateli!
Wolność, własność i zdrowie Polaków ważniejsze niż interesy lobbystów wiatrakowych.
Polska wieś to nie czyjś poligon doświadczalny.
Wizyta u Pana @MaciejBienert
Chcesz nowoczesności? Krzyczysz z centrum dużego miasta, że wiatraki mogą stać 500 metrów od domów, bez zgody mieszkańców? To mam prostą propozycję: zamień swoje mieszkanie na wieś i zamieszkaj obok turbiny!
W okolicach Darłowa już tak jest wiatrak stoi około 400 metrów od domu, codziennie rzuca cień, hałasuje i uprzykrza życie okolicznym mieszkańcom, którzy nigdy nie wyrazili zgody na jego postawienie. To nie są domysły to rzeczywistość polskiej prowincji, której nie da się zagłuszyć modnymi hasłami zielonego postępu.
Dlaczego wiatraki NIE powinny stać blisko domów?
Hałas i infradźwięki zaburzenia snu, bóle głowy, stres, problemy z koncentracją.
Migotanie cienia wywołuje migreny, napady padaczkowe, zawroty głowy.
Spadek wartości nieruchomości nawet o 50%! Mieszkańcy nie mogą sprzedać domów.
Zniszczony krajobraz 200-metrowe turbiny psują widok i charakter wsi.
Zaburzona przyroda śmierć ptaków, owadów, nietoperzy, zakłócenia ekosystemu.
Społeczny rozłam konflikty, dewastacja terenu pod inwestycje, degradacja lokalnych społeczności. Brak możliwości rozwoju polskich wsi.
Jeśli ktoś chce inwestować w wiatraki niech stawia je TAM, gdzie NIE MA domów, NIE MA mieszkańców i NIE SZKODZI ludziom.
Polacy mają prawo do spokojnego życia na własnej ziemi. I nie mogą być przymusowo uszczęśliwiani przez ideologów, którzy z wysokości miejskiego apartamentu chcą wprowadzać eksperymenty na wsi.
Mówimy jasno: 500 metrów to za mało! 1 2 kilometry to MINIMUM, jeśli mamy chronić zdrowie, komfort i własność obywateli!
Wolność, własność i zdrowie Polaków ważniejsze niż interesy lobbystów wiatrakowych.
Polska wieś to nie czyjś poligon doświadczalny.
Wizyta u Pana @MaciejBienert
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje