Dodał: STOPCHAM
Jechałem ulicą św. Wincentego od strony Głębockiej i skręciłem w prawo w ulicę Kondratowicza. Z przeciwnej strony na światłach stał samochód marki Volkswagen Golf, którego kierowca również skręcał w tę samą ulicę.
Na skrzyżowaniu z ulicą Malborską zapaliło się czerwone światło, więc zatrzymałem się i oczekiwałem na jego zmianę. W tym czasie dojechał do mnie wspomniany Golf. Gdy zapaliło się zielone światło, wszyscy ruszyliśmy. Kierowca Golfa od samego początku wykazywał zniecierpliwienie migał światłami, próbując mnie ponaglać. Przyspieszałem w normalnym tempie, adekwatnym do warunków, mając na uwadze, że prowadziłem mocno załadowanego busa o znacznej masie.
Dostawczy pojazd jadący obok mnie w pewnym momencie skręcił w boczną ulicę. Zamierzałem wówczas zmienić pas na prawy. Jednak kierowca Golfa, który przez cały czas nie zachowywał bezpiecznego odstępu, gwałtownie zmienił pas ruchu zanim zdążyłem wykonać manewr. Zrównał się ze mną, gestykulował i coś mówił pod nosem. Gdy nie podjąłem z nim żadnej polemiki ani nie reagowałem na jego zaczepki, stał się jeszcze bardziej agresywny.
Następnie zajechał mi drogę i gwałtownie zahamował, próbując wymusić odszkodowanie z mojej strony. Przewidując możliwość takiego zachowania, wcześniej rozpocząłem hamowanie, co pozwoliło uniknąć kolizji. Osoba, której najwyraźniej bardzo się spieszyło, nagle przestała się spieszyć.
Nagranie z tego zdarzenia przekazałem Policji wraz z zeznaniami. Wnoszę o cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami temu kierowcy, skierowanie go na badania psychotechniczne oraz ponowne sprawdzenie jego kwalifikacji w formie egzaminu.
27.02.2026 Warszawa
Na skrzyżowaniu z ulicą Malborską zapaliło się czerwone światło, więc zatrzymałem się i oczekiwałem na jego zmianę. W tym czasie dojechał do mnie wspomniany Golf. Gdy zapaliło się zielone światło, wszyscy ruszyliśmy. Kierowca Golfa od samego początku wykazywał zniecierpliwienie migał światłami, próbując mnie ponaglać. Przyspieszałem w normalnym tempie, adekwatnym do warunków, mając na uwadze, że prowadziłem mocno załadowanego busa o znacznej masie.
Dostawczy pojazd jadący obok mnie w pewnym momencie skręcił w boczną ulicę. Zamierzałem wówczas zmienić pas na prawy. Jednak kierowca Golfa, który przez cały czas nie zachowywał bezpiecznego odstępu, gwałtownie zmienił pas ruchu zanim zdążyłem wykonać manewr. Zrównał się ze mną, gestykulował i coś mówił pod nosem. Gdy nie podjąłem z nim żadnej polemiki ani nie reagowałem na jego zaczepki, stał się jeszcze bardziej agresywny.
Następnie zajechał mi drogę i gwałtownie zahamował, próbując wymusić odszkodowanie z mojej strony. Przewidując możliwość takiego zachowania, wcześniej rozpocząłem hamowanie, co pozwoliło uniknąć kolizji. Osoba, której najwyraźniej bardzo się spieszyło, nagle przestała się spieszyć.
Nagranie z tego zdarzenia przekazałem Policji wraz z zeznaniami. Wnoszę o cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami temu kierowcy, skierowanie go na badania psychotechniczne oraz ponowne sprawdzenie jego kwalifikacji w formie egzaminu.
27.02.2026 Warszawa