JAK PRZYSPIESZYĆ METABOLIZM NAPRAWDĘ? (bez łykania cud-tabletek i bez strzykawki) Chyba każdy zna t00:00:15
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Człowieku, RUSZ SIĘ!
JAK PRZYSPIESZYĆ METABOLIZM NAPRAWDĘ?
(bez łykania cud-tabletek i bez strzykawki)
Chyba każdy zna takie dwa typu ludzi:
1 Andrzej może jeść co chce i dalej jest szczupły
2 Marcin spojrzy na frytki i już guzik w koszuli się nie dopina.
Ja akurat zawsze byłem ten chudy z szybkim metabolizmem. Dziś mam 35 lat.
Gdybym nie trenował i jadł tyle co jako 20 latek, teraz pewnie mój brzuch byłby jak balon.
Ludzie różnią się metabolizmem.
Ale dobra wiadomość jest taka, że na swój metabolizm i tak masz realny wpływ.
Wszyscy chcą szybkiego metabolizmu.
Mało kto chce robić rzeczy, które go realnie podkręcają.
Tabletka nie naprawi stylu życia.
A magiczne spalacze najczęściej spalają tylko portfel.
Z czego składa się metabolizm (Twoje dzienne spalanie)?
To, co spalasz w ciągu dnia (TDEE), to suma 4 elementów:
1. BMR / PPM - podstawowa przemiana materii
Energia na podtrzymanie życia: serce, mózg, oddychanie, narządy.
To zwykle największa część, orientacyjnie ok. 60-70%.
2. NEAT - ruch poza treningiem Chodzenie, schody, stanie, krzątanie się, gestykulacja.
To często 15-30% i największa dźwignia w praktyce.
3. EAT - trening. Siłownia, bieganie, rower itd.
Zwykle kilka-kilkanaście procent.
4. TEF - koszt trawienia jedzenia. Organizm też spala energię, żeby strawić posiłki.
Zwykle ok. 10%.
Na co realnie masz wpływ?
- NEAT (więcej ruchu codziennie),
- EAT (regularny trening),
- TEF pośrednio (więcej białka, mniej syfu),
- BMR pośrednio (budując/utrzymując mięśnie i nie rozwalając się głodówką).
Co działa naprawdę?
1. Trening siłowy 2-4x w tygodniu
Budujesz/utrzymujesz mięśnie, a mięśnie to aktywna tkanka metaboliczna która codziennie potrzebuje dodatkowej energii aby działać.
2. Więcej ruchu w ciągu dnia (NEAT)
Kroki, schody, spacery, stanie, ruch przy okazji.
To często robi większą różnicę niż 1 trening.
3. Białko w diecie
Lepsza sytość, lepsza regeneracja, mniejsza utrata mięśni na redukcji.
4. Sen 7-8h i stały rytm
Niewyspanie większy apetyt + gorsze decyzje + mniej ruchu.
5. Mniej alkoholu
Alko rozwala regenerację, sen i kontrolę jedzenia.
6. Nie schodź w skrajną głodówkę
Za duży deficyt organizm się broni, spada energia i spontaniczny ruch.
7. Regularność przez miesiące, nie zryw przez 10 dni
Metabolizm lubi stabilność, nie chaos.
I tyle.
Bez sekretów.
Bez guru.
Bez detoksów.
Metabolizmu nie hackujesz.
Metabolizm budujesz codziennymi decyzjami i stylem życia.
(bez łykania cud-tabletek i bez strzykawki)
Chyba każdy zna takie dwa typu ludzi:
1 Andrzej może jeść co chce i dalej jest szczupły
2 Marcin spojrzy na frytki i już guzik w koszuli się nie dopina.
Ja akurat zawsze byłem ten chudy z szybkim metabolizmem. Dziś mam 35 lat.
Gdybym nie trenował i jadł tyle co jako 20 latek, teraz pewnie mój brzuch byłby jak balon.
Ludzie różnią się metabolizmem.
Ale dobra wiadomość jest taka, że na swój metabolizm i tak masz realny wpływ.
Wszyscy chcą szybkiego metabolizmu.
Mało kto chce robić rzeczy, które go realnie podkręcają.
Tabletka nie naprawi stylu życia.
A magiczne spalacze najczęściej spalają tylko portfel.
Z czego składa się metabolizm (Twoje dzienne spalanie)?
To, co spalasz w ciągu dnia (TDEE), to suma 4 elementów:
1. BMR / PPM - podstawowa przemiana materii
Energia na podtrzymanie życia: serce, mózg, oddychanie, narządy.
To zwykle największa część, orientacyjnie ok. 60-70%.
2. NEAT - ruch poza treningiem Chodzenie, schody, stanie, krzątanie się, gestykulacja.
To często 15-30% i największa dźwignia w praktyce.
3. EAT - trening. Siłownia, bieganie, rower itd.
Zwykle kilka-kilkanaście procent.
4. TEF - koszt trawienia jedzenia. Organizm też spala energię, żeby strawić posiłki.
Zwykle ok. 10%.
Na co realnie masz wpływ?
- NEAT (więcej ruchu codziennie),
- EAT (regularny trening),
- TEF pośrednio (więcej białka, mniej syfu),
- BMR pośrednio (budując/utrzymując mięśnie i nie rozwalając się głodówką).
Co działa naprawdę?
1. Trening siłowy 2-4x w tygodniu
Budujesz/utrzymujesz mięśnie, a mięśnie to aktywna tkanka metaboliczna która codziennie potrzebuje dodatkowej energii aby działać.
2. Więcej ruchu w ciągu dnia (NEAT)
Kroki, schody, spacery, stanie, ruch przy okazji.
To często robi większą różnicę niż 1 trening.
3. Białko w diecie
Lepsza sytość, lepsza regeneracja, mniejsza utrata mięśni na redukcji.
4. Sen 7-8h i stały rytm
Niewyspanie większy apetyt + gorsze decyzje + mniej ruchu.
5. Mniej alkoholu
Alko rozwala regenerację, sen i kontrolę jedzenia.
6. Nie schodź w skrajną głodówkę
Za duży deficyt organizm się broni, spada energia i spontaniczny ruch.
7. Regularność przez miesiące, nie zryw przez 10 dni
Metabolizm lubi stabilność, nie chaos.
I tyle.
Bez sekretów.
Bez guru.
Bez detoksów.
Metabolizmu nie hackujesz.
Metabolizm budujesz codziennymi decyzjami i stylem życia.
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje