Gospoda Mały Holender - To miała być uczta a wyszło różnie / Oddaszfartucha00:15:55

zwiń opis video pokaż opis video
Dziś odwiedziłem Gospodę Mały Holender.
Na stół wjechało całkiem sporo klasyki: babka ziemniaczana, pierogi z mięsem, zupa rakowa z rakami, zupa cebulowa oraz kociołek mennonicki.
Było dość smacznie, ale nie wszystko trzymało poziom. Część dań naprawdę na plus, inne trochę rozczarowały zabrakło dopracowania i powtarzalności, która w takim miejscu powinna być standardem.
Podsumowując: warto wpaść i spróbować, ale raczej z lekką rezerwą niż z wielkimi oczekiwaniami.

Komentarze