Dodał: Wolność i Niepodległość TV
Premier Węgier Viktor Orbán w liście do prezydenta Karola Nawrockiego jasno poparł polską inicjatywę głębokiej zmiany unijnego systemu handlu emisjami ETS. Ostrzegł przed deindustrializacją Europy i uzależnieniem od importu, wzywając do wspólnej walki o ochronę przemysłu i konkurencyjności:
Popieram propozycje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące reformy unijnego systemu handlu emisjami ETS. Obecne regulacje prowadzą do upadku europejskiego przemysłu, zamykania fabryk i systematycznej deindustrializacji kontynentu.
Koszty polityki klimatycznej UE stają się nie do udźwignięcia dla naszych gospodarek, powodując ucieczkę produkcji poza Europę i rosnące uzależnienie od importu z krajów, które nie ponoszą podobnych obciążeń. To zagrożenie dla miejsc pracy, konkurencyjności i suwerenności naszych państw.
Najlepszym rozwiązaniem jest gruntowna reforma całego systemu ETS radykalne obniżenie obciążeń, wykluczenie spekulacji finansowej na rynku uprawnień oraz całkowite zniesienie ETS2 w transporcie i budownictwie planowanego na 2028 rok, ewentualnie co najmniej przesunięcie jego wejścia w życie do 2030 roku, by umożliwić kompleksowy przegląd i realną ocenę skutków.
Jesteśmy gotowi ściśle współpracować z Polską, by wspólnie chronić naszych obywateli przed dalszymi negatywnymi konsekwencjami tej polityki. Nie może być tak, że Bruksela narzuca rozwiązania, które niszczą naszą bazę przemysłową i wyprowadzają fabryki do Chin czy USA.
Polska i Węgry mogą razem wymusić przełom wystarczy zdecydowana postawa w obronie narodowych interesów gospodarczych i energetycznych. Czas skończyć z uległością wobec unijnej ideologii klimatycznej i zacząć realnie bronić europejskiego przemysłu.
Popieram propozycje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące reformy unijnego systemu handlu emisjami ETS. Obecne regulacje prowadzą do upadku europejskiego przemysłu, zamykania fabryk i systematycznej deindustrializacji kontynentu.
Koszty polityki klimatycznej UE stają się nie do udźwignięcia dla naszych gospodarek, powodując ucieczkę produkcji poza Europę i rosnące uzależnienie od importu z krajów, które nie ponoszą podobnych obciążeń. To zagrożenie dla miejsc pracy, konkurencyjności i suwerenności naszych państw.
Najlepszym rozwiązaniem jest gruntowna reforma całego systemu ETS radykalne obniżenie obciążeń, wykluczenie spekulacji finansowej na rynku uprawnień oraz całkowite zniesienie ETS2 w transporcie i budownictwie planowanego na 2028 rok, ewentualnie co najmniej przesunięcie jego wejścia w życie do 2030 roku, by umożliwić kompleksowy przegląd i realną ocenę skutków.
Jesteśmy gotowi ściśle współpracować z Polską, by wspólnie chronić naszych obywateli przed dalszymi negatywnymi konsekwencjami tej polityki. Nie może być tak, że Bruksela narzuca rozwiązania, które niszczą naszą bazę przemysłową i wyprowadzają fabryki do Chin czy USA.
Polska i Węgry mogą razem wymusić przełom wystarczy zdecydowana postawa w obronie narodowych interesów gospodarczych i energetycznych. Czas skończyć z uległością wobec unijnej ideologii klimatycznej i zacząć realnie bronić europejskiego przemysłu.