Western po włosku, czyli Dziki Zachód w Europie [Dokument PL]. jak Włosi na zawsze zmienili Dziki Zachód00:52:07

zwiń opis video pokaż opis video
Dodał: andrzejtalar2
Westerny, pomimo kilku prób wskrzeszenia tego gatunku (ostatni wysyp westernów nastąpił około 10 lat temu), należą do świata przeszłości kraina Dzikiego Zachodu nie mami już mistycyzmem pustych równin, melodią wiatru, indiańskimi próbami męstwa czy pojedynkami w samo południe i tylko nieliczni desperados nadal patrzą tęsknie w horyzont, chcąc być tam, a nie tutaj.

Był jednak czas, w którym świat rewolwerowców, łowców nagród i kowbojów fascynował całe pokolenia, a kino i telewizja (a jeszcze wcześniej książki i komiksy) tę fascynację tworzyły i napędzały. Nawet dzisiaj każdy z nas, zapytany co kojarzy mu się z westernem, wymienić będzie w stanie: Indian, rewolwerowców, bohaterów cynicznych tak samo jak ich przeciwnicy, muzykę Ennio Morricone, długie ciche ujęcia w których grają oczy, muzyka i wiatr, brutalność amerykańskiego pogranicza oraz aktorów, którzy dla Dzikiego Zachodu stali się ikonami: John Wayne, Clint Eastwood, Lee van Cleef. To właśnie z tym kojarzy nam się western twór na wskroś amerykański. Właśnie, czy na pewno tylko amerykański?

Szacuje się, że do roku 1960 około 40% wszystkich kręconych w USA filmów było westernami. Western był produktem stricte amerykańskim kręconym w Stanach, mitologizującym zdobywanie kontynentu, początki osadnictwa i dającym Amerykanom ich własnych herosów i złoczyńców. Kiedy w amerykańskich domach na dobre zagościła telewizja, kowboj z małego ekranu wypierać zaczął tego kinowego studia filmowe wycofały się z dużych westernowych produkcji. Powstała w ten sposób luka byłą idealna dla nowego bohatera Dzikiego Zachodu bohatera zza oceanu, a konkretnie z Włoch(M)
W katalogu: Westerny

Komentarze