GAMBIA: Pierwsze starcie! Czy warto się tam pchać? Wassu i kamienne kręgi00:22:51
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: KamperManiak
Zaczynamy naszą przygodę w nowym dla nas kraju - w Gambii
Jak pamiętacie z ostatniego vloga, granica to była bułka z masłem, urzędowym językiem jest angielski, w którym zdecydowanie bardziej wolimy rozmawiać, w porównaniu do Senegalu spadły też ceny. Więc byliśmy dobrej myśli i bardzo zadowoleni z podjętej decyzji, że jedziemy dalej i jesteśmy w nowym kraju, o którym więcej słyszeliśmy dobrego niż o Senegalu.
Potem czar prysł, wjechaliśmy od strony wschodniej Gambii, a to najcięższy jej region, gdzie ogólnie mało ludzi podróżuje, bo w całym kraju mało jest atrakcji do zwiedzania, więc wiekszość wybiera wybrzeże by spędzić czas nad morzem w lepszym klimacie... Wschód Gambii to hardcore, upał niemiłosierny, stada komarów, much i innych badziewiaków, których wcześniej nie widzieliśmy. W sklepach jest tanio, ale co z tego jak w nich nic nie ma, tylko brud i karaluchy a z tego ciężko coś ugotować Dlatego podejmujemy wyzwanie, a może ryzyko i próbujemy lokalnego street foodu. Kanapka podana w gazecie czy lody z baobabu w woreczku. Trudno tu znaleźć bankomat, a nawet jak jest nie ma w nim gotówki, kartą nie można nigdzie płacić, a żeby kupić internet, też wcale prosto nie jest. Na dodatek pierwszej nocy na dziko mamy spinę z właścicielem pobliskiego kempingu...
Żeby nie było, że nic nie zwiedzamy, to przeprawiamy się na drugi brzeg Gambii i odwiedzamy tajemnicze kamienne kręgi Wassu, które przypominają nam ostatnią książkę Anny Klejzerowicz Mroczne letnisko
Z drugiej strony to właśnie wschód Gambii jest bardziej autentyczny i nieodkryty niż turystyczne wybrzeże, dlatego pomimo trudności i pierwszych szoków ta część tego kraju interesuje nas bardziej. Zresztą zobaczcie sami w nowym vlogu, też Wam się powinno spodobać
Subskrybuj i naciśnij żeby nic Cię nie ominęło: https://www.youtube.com/kampermaniak?sub_confirmation1
Wsparcie: http://bit.ly/2KwTRJO lub bezpośrednio przez YT:
https://www.youtube.com/channel/UCI6p6raIRtn2eDVtpfN-DsQ/join
Van Life Sklep: https://bit.ly/3qJBjty
Mapa: http://bit.ly/35aEtKY
Poczytaj nas: https://www.kampermaniak.pl/blog
Uwaga na IG i FB są nasze fotki, ale przede wszystkim Stories, stanowiące uzupełnienie vlogów, a często także ich zapowiedź.
Obserwuj nas na Instagramie : http://www.instagram.com/kampermaniak
Bądź na bieżąco Facebook: http://www.fb.com/KamperManiakOfficial
W podróży korzystamy z:
Panele solarne https://bit.ly/3SirHCI
Translator https://bit.ly/3du8IGK
Ubezpieczenie https://bit.ly/3gIB7af
Ubrania https://bit.ly/3qJBjty
Jak pamiętacie z ostatniego vloga, granica to była bułka z masłem, urzędowym językiem jest angielski, w którym zdecydowanie bardziej wolimy rozmawiać, w porównaniu do Senegalu spadły też ceny. Więc byliśmy dobrej myśli i bardzo zadowoleni z podjętej decyzji, że jedziemy dalej i jesteśmy w nowym kraju, o którym więcej słyszeliśmy dobrego niż o Senegalu.
Potem czar prysł, wjechaliśmy od strony wschodniej Gambii, a to najcięższy jej region, gdzie ogólnie mało ludzi podróżuje, bo w całym kraju mało jest atrakcji do zwiedzania, więc wiekszość wybiera wybrzeże by spędzić czas nad morzem w lepszym klimacie... Wschód Gambii to hardcore, upał niemiłosierny, stada komarów, much i innych badziewiaków, których wcześniej nie widzieliśmy. W sklepach jest tanio, ale co z tego jak w nich nic nie ma, tylko brud i karaluchy a z tego ciężko coś ugotować Dlatego podejmujemy wyzwanie, a może ryzyko i próbujemy lokalnego street foodu. Kanapka podana w gazecie czy lody z baobabu w woreczku. Trudno tu znaleźć bankomat, a nawet jak jest nie ma w nim gotówki, kartą nie można nigdzie płacić, a żeby kupić internet, też wcale prosto nie jest. Na dodatek pierwszej nocy na dziko mamy spinę z właścicielem pobliskiego kempingu...
Żeby nie było, że nic nie zwiedzamy, to przeprawiamy się na drugi brzeg Gambii i odwiedzamy tajemnicze kamienne kręgi Wassu, które przypominają nam ostatnią książkę Anny Klejzerowicz Mroczne letnisko
Z drugiej strony to właśnie wschód Gambii jest bardziej autentyczny i nieodkryty niż turystyczne wybrzeże, dlatego pomimo trudności i pierwszych szoków ta część tego kraju interesuje nas bardziej. Zresztą zobaczcie sami w nowym vlogu, też Wam się powinno spodobać
Subskrybuj i naciśnij żeby nic Cię nie ominęło: https://www.youtube.com/kampermaniak?sub_confirmation1
Wsparcie: http://bit.ly/2KwTRJO lub bezpośrednio przez YT:
https://www.youtube.com/channel/UCI6p6raIRtn2eDVtpfN-DsQ/join
Van Life Sklep: https://bit.ly/3qJBjty
Mapa: http://bit.ly/35aEtKY
Poczytaj nas: https://www.kampermaniak.pl/blog
Uwaga na IG i FB są nasze fotki, ale przede wszystkim Stories, stanowiące uzupełnienie vlogów, a często także ich zapowiedź.
Obserwuj nas na Instagramie : http://www.instagram.com/kampermaniak
Bądź na bieżąco Facebook: http://www.fb.com/KamperManiakOfficial
W podróży korzystamy z:
Panele solarne https://bit.ly/3SirHCI
Translator https://bit.ly/3du8IGK
Ubezpieczenie https://bit.ly/3gIB7af
Ubrania https://bit.ly/3qJBjty
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje