To nie był zwykły marsz.00:10:05

zwiń opis video pokaż opis video
19 kwietnia na Jasne Błonia tysiące osób spotkało się, by wspólnie przejść ulicami miasta z jednym przesłaniem: Jestem dla Ciebie.

To nie tylko marsz.
To opowieść o obecności - tej najprostszej, a jednocześnie najtrudniejszej.
O byciu przy drugim człowieku wtedy, gdy najbardziej tego potrzebuje.

Wśród uczestników są rodziny, dzieci, młodzi i starsi.
Każdy z własną historią. Każdy z własnym dla kogo tu jestem.

Tegoroczny Marsz dla Życia to także konkretna pomoc dla
Hospicjum Perinatalne Jestem - miejsca, które towarzyszy rodzicom w najtrudniejszych momentach, gdy życie okazuje się wyjątkowo kruche.

To właśnie tam słowa Jestem dla Ciebie nabierają najgłębszego znaczenia.

Marsz kończy się w Bazylice Archikatedralnej św. Jakuba.
Ale to nie jest koniec.

Bo prawdziwe Jestem dla Ciebie zaczyna się później - w codzienności.
W decyzjach, które podejmujemy wobec drugiego człowieka... szczególnie tego najbardziej bezbronnego.

SUBSKRYBUJ: https://bit.ly/SubskrybujBMSnaYouTube

Komentarze