Kierowca taxi zajeżdża drogę i hamuje. Policja ruszyła w pościg #2245 Wasze Filmy00:02:24

zwiń opis video pokaż opis video
Dodał: STOPCHAM
Na ul. Modlińska w kierunku Warszawy, przed ratuszem Białołęka zmieniłem pas z prawego na skrajne prawy (bus pas) by wyprzedzić wolniej jadące pojazdy zauważyłem że temu taksówkarzowi się to chyba nie spodobało podjechał pod tył i mrugał długimi (zaznaczę że na 100% nie wymusiłem mu pierwszeństwa) zjechałem z powrotem na lewy i zrównał się ze mną i coś tam wymachiwał rękami, oraz cały czas jechał równo ze mną po dosłownie nastu metrach zbliżałem się do sygnalizacji przed ratuszem Białołęka zauważyłem korek przed sobą wiec wiadomo, but w podłogę i na bus pas by jakoś to przelecieć ( tak wiem nielegalnie zdaje sobie sprawę), miałem i tak zjeżdżać na most północny wiec pas mi akurat pasował, no i te taxi zostało gdzieś w tyle, wjechałem już na most północny i zauważyłem we wstecznym lusterku jak leci torpeda chyba ze 160 tam leciał bo zbliżał się serio szybko XD, no i cała reszta na nagraniu.

Wiadomo nie mam usprawiedliwienia do jazdy buspasem, no ale? Mandat 500zł, jakoś przeżyje krzywdy nikomu tym nie zrobię, a ten gość z taxi ? Cho.... wie co on miał na myśli.

Policji przekazałem że kierowca czarnej taksówki, Skody Superb zachowuję się bardzo agresywnie zajeżdża drogę hamuje itp, powiedziałem że mam nagranie z kamerki, oraz że wyglądał jakby był albo pijany albo naćpany, coś tam pogadali do siebie na krótkofalówkach i polecieli za nim by go sprawdzić, widać na nagraniu jak jechał lewym pasem i zauważył że rozmawiam z policją po czym wystrzelił na wjazd na trasę S8 no a oni włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe

Jeśli chodzi o dalsze losy? nie mam bladego pojęcia pojechałem w swoim kierunku, nie jestem idealnie grzecznym i przepisowym kierowcą samemu wiele razy złamałem prawo oraz byłem zdenerwowałem przez zachowanie innego kierowcy ,ale no bez przesady, nie sądzę by zdrowo myślący albo trzeźwy człowiek był w stanie się aż tak zachować.

Nagranie karta pamięci(wcześniejsze) została u narzeczonej w aucie która wraca dopiero w poniedziałek.

Komentarze