Jak zebrałem 300g MARIHUANY z AUTOMATA? | PRZEMEK ZAWADZKI00:10:48

zwiń opis video pokaż opis video
FACEBOOK: https://www.facebook.com/obywatelzawadzki
INSTAGRAM:: https://www.instagram.com/przemo.zawadzki
TWITTER: https://twitter.com/PrzemekZawadzki

Książkę znajdziesz na https://freedomfarms.pl

Najnowsze generacje automatów nie mają już nic wspólnego ze słabymi i niezbyt smacznymi autokwitnącymi mikrusami sprzed lat. Dziś jeśli zapewnimy im odpowiednie warunki, jest szansa na niezłej jakości marihuanę całkiem sporo marihuany ;)

PS właśnie pykło okrągłe 6 lat jak nie palę papierosów oraz ganji. Od ok 12-13 lat nie piję też alkoholu. Nawet kofeinę odstawiłem... I wiecie co? Czasem ku*wa nadal tęskni mi się za tym słodkim i ciężkim dymem wypełniającym moje płuca :/

No, ale takie życie osoby podatnej na uzależnienia. Albo ciągły high, albo zero. Uzależnienie to pewna forma zniewolenia, więc aby poczuć się naprawdę wolnym człowiekiem wybrałem to drugie. Dziś nie potrzebuję u boku Marii, aby film w kinie był interesujący, kozackie lody tworzyły niebo w gębie, a spływ kajakowy nie przypominał Śmierci w Wenecji.

Marihuana to z pewnością używka znacznie mniej szkodliwa niż tytoń czy alkohol, ale nie oszukujmy się wiele, szczególnie dojrzałych osób walczy z uzależnieniem od niej. Nie jest ono fizyczne, ale bardzo podstępne, także z uwagi na zazwyczaj znikome lub niedostrzegalne skutki uboczne, które nie motywują do zerwania z nałogiem. W moim przypadku marihuana sprawiła, że życie z nią było kolorowe i smaczne. Ceną było jednak wymazanie wielu kolorów i smaków z życia bez niej.

Wielu kolorów i smaków Ci życzę :)

PAMIĘTAJ! Uprawa i posiadanie marihuany jest w wielu państwach przestępstwem. Autor nie zachęca do nielegalnych lub ryzykownych zachowań, a film służy wyłącznie do celów edukacyjno-informacyjnych.

Komentarze