PIĘCIU BRACI - recenzja Kino w tubce#23200:08:50
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Kino w Tubce
Pięciu Braci Spike Lee kino mocno zaangażowane, co nie jest zaskoczeniem, w końcu takie kino właśnie ten reżyser robi. Ale, choć jest on monotematyczny, to jednocześnie jest on też nieobliczalny, dlatego, że robi te filmy w bardzo rożnych gatunkach, albo je miesza.
Tak też jest i tym razem - Pięciu Braci to dość szalony miks kina wojennego z mocnymi nawiązaniami do Czasu Apokalipsy, kina drogi, kina przygodowego, kina akcji i to wszystko oczywiście podane w mocno zaangażowanym sosie.
Jak to się udało? Ano niektóre rzeczy wyszły, motyw wojny w Wietnamie, próba pogodzenia się z własnymi traumami, kreacja Delroya Lindo - to wszystko w lekko psychodelicznej mgiełce, ale też są mocno naciągane wątki, więc całość może rozczarowywać.
Więcej odnajdziecie w naszej recenzji, na którą oczywiście zapraszamy :)
Tak też jest i tym razem - Pięciu Braci to dość szalony miks kina wojennego z mocnymi nawiązaniami do Czasu Apokalipsy, kina drogi, kina przygodowego, kina akcji i to wszystko oczywiście podane w mocno zaangażowanym sosie.
Jak to się udało? Ano niektóre rzeczy wyszły, motyw wojny w Wietnamie, próba pogodzenia się z własnymi traumami, kreacja Delroya Lindo - to wszystko w lekko psychodelicznej mgiełce, ale też są mocno naciągane wątki, więc całość może rozczarowywać.
Więcej odnajdziecie w naszej recenzji, na którą oczywiście zapraszamy :)
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje