Nie spodziewałem się TAKIEGO dorsza!, golonki w Dąbkach, burgera i flądry w Rowach / Oddaszfartucha00:18:37
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Powróciłem do Rowów, żeby odwiedzić kilka miejsc, które wcześniej miałem na oku. Wpadłem do smażalni na statku klimat wyjątkowy, typowe nadmorskie fish & chips w stylu wakacyjnym. Potem był Red Burger, gdzie zjadłem porządnego burgera z dobrze wysmażonym mięsem i chrupiącą bułką. Na koniec wyskoczyłem jeszcze do Dąbek, gdzie trafiłem na prawdziwego dorsza świeżego, soczystego, a do tego klasyczną golonkę w Pasibrzuchu, która okazała się kulinarną petardą. Nadmorskie smaki w pełnym wydaniu.
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje