AQMr76CDR8APcKYfziaofxcOJdc3Iw97mOVP2mgyOsJLTtlI UfSKSmnCfPwAajMcIuvGSEqIs7m1wB3 0fWFfoGQo9uf3PX4hs00:00:48

zwiń opis video pokaż opis video
Spotkaliśmy konie Przewalskiego na lądowisku dla śmigłowców w Czarnobylu. Grzebały kopytami w śniegu szukając czegoś do zjedzenia, ale kiedy nas zobaczyły - zainteresowane zaczęły nas obserwować.
Zupełnie jak my je.

To z tego lotniska w 1986 roku startowały śmigłowce. Jeden z nich zahaczył o liny żurawia, co spowodowało oberwanie łopat wirnika głównego. W efekcie śmigłowiec spadł na ziemię wraz z całą załogą.

Wbrew internetowym legendom, śmigłowiec wcale nie wpadł do reaktora ani nawet na elektrownię. Upadł na południe od hali turbin.

Komentarze