Kino w tubce#187 Midsommar. W biały dzien - recenzja.00:09:22
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Kino w Tubce
Midsommar. W biały dzień. Jego twórca, Ari Aster określił go mianem folk-horroru. Oprócz tego, że cała akcja toczy się w biały dzień (nawet w nocy, bo w końcu mamy przesilenie letnie) to nie jest to typowy horror gdzie krew się leje, jest zgrabna historyjka, która straszy nas z ekranu.
To żadna komercyjna krwawa jatka. Tu jest oczywiście groza, ale groza zmieszana z tyloma elementami (w tym z czarną komedią), że powstała nowa jakość.
Ari Aster stworzył wcześniej Dziedzictwo, ci którzy widzieli wiedzą, czego spodziewać się tym razem :)
Film dla tych, którzy lubią takie niecodzienne, trochę pokręcone kino, nowo-horyzontowe, artystyczne. Zapraszamy na naszą recenzję :)
To żadna komercyjna krwawa jatka. Tu jest oczywiście groza, ale groza zmieszana z tyloma elementami (w tym z czarną komedią), że powstała nowa jakość.
Ari Aster stworzył wcześniej Dziedzictwo, ci którzy widzieli wiedzą, czego spodziewać się tym razem :)
Film dla tych, którzy lubią takie niecodzienne, trochę pokręcone kino, nowo-horyzontowe, artystyczne. Zapraszamy na naszą recenzję :)
W katalogu: Recenzje filmów
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje