Notatki z miasta ciszy cz. 2 | prod. ThatKidGoran00:03:37

zwiń opis video pokaż opis video
SUBSKRYBUJ kanał klikając w ten link: http://goo.gl/RZktby
PIEKIELNY na FB: https://www.facebook.com/tmkakapiekielny
PIEKIELNY NA INSTA: https://www.instagram.com/piekielnytomasz

Notatki z miasta ciszy - posłuchaj całej serii:
https://www.youtube.com/playlist?listPLluFNA5T43NcmTJB5L-VDZrIbrVgalSqJ

Notatki z miasta ciszy to mój sposób na przetrwanie kwarantanny. Postanowiłem, że codziennie wieczorem będę się z Wami dzielił wersami, obserwacją tego, co się dzieje, ale nie tylko - nie zamierzam wciąż mowić o nowej rzeczywistości, będą też bardziej luźne przemyślenia. Te kawałki to moja terapia, moje zmuszanie się codziennie do tego, żeby zrobić coś kreatywnego. Utwory nagrywane w warunkach domowych, więc za ewentualny brak nawyższej jakości z góry Was przepraszam.

Artist: Piekielny
TItle: Notatki z miasta ciszy cz. 2
Music: ThatKidGoran & MSXII Sound Design

ThatKidGoran na YT: https://www.youtube.com/user/DropBeats94

TEKST:
Widać w nich więcej niż na instastory
Czasem to one są odpowiedzialne za koloryt
Czynią honory, zakres ich obowiązków spory
Mają też prawa, ale nikt o tym nie mówi, sorry
Masz prawo nie mieć siły, to nie umniejsza
Masz prawo dzisiaj nie czuć się najpiękniejsza
Masz prawo stracić wiarę w miłość, jeśli wam nie wyszło 
Tak samo jak masz prawo patrzeć pewnie w przyszłość 
Mam prawo rzucić czymś o ścianę, by się wyładować 
Mam prawo wyjść, gdyby mi nie pasuje coś rozmowa 
Mam prawo uciec gdzieś na chwile, gdy świat zbyt nachalny
Każdy ma prawo być nieidealnym
Nie ma prawdy na Facebooku, nie ma prawdy w mediach 
Ta władza jest tak samo kiepska jak poprzednia 
Nie ma prawdy w małym elektronicznym pudełku 
Prawda siedzi dziś w pokojach terapeutów

Oczy nie kłamią, wcale nie idziemy w dobra stronę 
Ciągle to samo, ale nie da się nic zmienić w moment
I jeśli ktoś Ci mówi że nie kumasz świata, to nie jest problemem
Możesz to uznać za komplement

Widzę w Was strach, ból, niepewność i zwątpienie 
Uśmiech na fejsie, ale twarz w ogóle się nie śmieje 
Jak patrzę w lustro, widzę w nim to samo, jestem Tobą
I muszę zabrać dzisiaj głos, bo już dałem słowo 
Obiecałem sobie wysiąść z tej kolejki, wiesz?
Przy tej prędkości jednak o to bardzo ciężko jest 
Przeszłość też nie pomaga się oderwać szybko 
Ktoś tam krzyczał, że moja bronią jest hip-hop 
Więc w dobie tekstów prostych jak droga do piekła 
Mam prawo wierzyć, że zabiorę Was w ciekawsze miejsca
Że uda się zamknąć drzwi, zostawić w tyle 
Krainę z wieczną nienawiścią, miłością na chwilę 
Czytaj spojrzenia, w oczach jest najwięcej prawdy
Przez pokolenia nikt tu tego tak nie sprawdził 
Gdy usta się śmieją, patrz w źrenice, szukaj hintów
Prawda to najgorętszy towar dziś na rynku

Komentarze