Zapomniane zbrodnie na Wołyniu (2009)00:23:56
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Grazynka_Grazynka
Reż.: Tadeusz Arciuch, Maciej Wojciechowski
"Ofiary na Wołyniu zostały zabite dwa razy: pierwszy raz od siekier Ukraińców, drugi przez wymazanie z pamięci" - tak mówi ks. Isakowicz - Zaleski, którego rodzina została wymordowana na Kresach.
W filmie dwoje narratorów: Lucyna Kulińska i Leon Popek przybliża wydarzenia, mające tragiczną kulminację w sierpniu 1943 roku. Wtedy to zrównano z ziemią m. in. Wolę Ostrowiecką, polską wieś z ponad 400 - letnią historią. W programie znalazły się m. in. archiwalne zdjęcia z ekshumacji z 1992 roku, w czasie której odnaleziono szkielety 243 osób. Pani Halina Lisowska, mająca wówczas 8 miesięcy, która przeżyła tylko z matką, wspomina liczną, zamordowaną rodzinę.
Wspomnienia cudem ocalałych od wielu lat zbierają bohaterowie filmu, bo jak mówi pani Lucyna Kulińska: "to ostatni moment, aby uchwycić moment prawdy historycznej". Z kolei Leon Popek organizuje wyjazdy do miejsc kaźni swoich bliskich. Wyjazdy te "przełamują mur" i pomagają ocalić pamięć o ofiarach ukraińskiej zbrodni.
W latach 1943 - 45 bandy UPA wymordowały ok. 120 000 Polaków na Kresach Wschodnich.
"Ofiary na Wołyniu zostały zabite dwa razy: pierwszy raz od siekier Ukraińców, drugi przez wymazanie z pamięci" - tak mówi ks. Isakowicz - Zaleski, którego rodzina została wymordowana na Kresach.
W filmie dwoje narratorów: Lucyna Kulińska i Leon Popek przybliża wydarzenia, mające tragiczną kulminację w sierpniu 1943 roku. Wtedy to zrównano z ziemią m. in. Wolę Ostrowiecką, polską wieś z ponad 400 - letnią historią. W programie znalazły się m. in. archiwalne zdjęcia z ekshumacji z 1992 roku, w czasie której odnaleziono szkielety 243 osób. Pani Halina Lisowska, mająca wówczas 8 miesięcy, która przeżyła tylko z matką, wspomina liczną, zamordowaną rodzinę.
Wspomnienia cudem ocalałych od wielu lat zbierają bohaterowie filmu, bo jak mówi pani Lucyna Kulińska: "to ostatni moment, aby uchwycić moment prawdy historycznej". Z kolei Leon Popek organizuje wyjazdy do miejsc kaźni swoich bliskich. Wyjazdy te "przełamują mur" i pomagają ocalić pamięć o ofiarach ukraińskiej zbrodni.
W latach 1943 - 45 bandy UPA wymordowały ok. 120 000 Polaków na Kresach Wschodnich.
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje