Dodał: Tur-tur: Polka w Turcji
Dawno temu, mieszkając i pracując jako rezydentka w Maroku, miałam wciąż pomarańczowy od tego pyłu balkon. Zazwyczaj moje pobyty były w okresie wiosny: marzec, kwiecień. I to jest ten czas kiedy takie piaskowe burze mogą sięgnąć naprawdę daleko. Saharyjski pył lata sobie o tej porze nad Morzem Śródziemnym robiąc niezłe zamieszanie na południu Europy czy u nas na południu Turcji. To jest ten kolor który kojarzymy z Afryką, pustynią, egzotyką. Co wynika po prostu z tego, że w powietrzu unoszą się bardzo drobne cząsteczki bogate w tlenki żelaza. Rozpraszają one światło tak, że przepuszczane są głównie dłuższe fale, czerwone i pomarańczowe, i niebo wygląda tak wyjątkowo. Wyjątkowo ale lekko dziwnie. Czy komuś się to podoba czy nie, to błoto trzeba będzie posprzątać więc dobrze że pada deszcz ;-) okna domów czy samochodów, woda w basenach hotelowych, a nawet nasze drogi oddechowe, wszystko zrobiło się zapiaszczone tak bardzo tęsknię za Marokiem ale nie sądziłam że natura dzisiaj mi tą tęsknotę zaspokoi w najgorszy możliwy sposób #polkawturcji #turcja #zyciewturcji #alanya #turcja