Dzikie Ziele Maria Dąbrowska. Cały audiobook. 00:53:10
- server:
- format:
- bufferingTime:
- bufferLevel:
- drmTimeSeconds:
- estimatedBandwidth:
- streamBandwidth:
- width:
- height:
- loadLatency:
zwiń opis video
pokaż opis video
Dodał: Mariuszpapa
" Rano do dnia Marynka szorowała skopki i bańki przy małym stawie. Było jeszcze szaro. Liście drzew stojących ponad wodą wisiały nieruchomo, a tarcie wiechcia o żelazne obręcze budziło odgłos na drugim brzegu. Za drogą w dworskim ogrodzie coś wzniecało w krzakach jakby kaszlnięcia i szeptania.
"Mówiom ludzie, żem ładna,
a to prowda nie żadna,
bo mnie mama o chłodzie
myła rosom w ogrodzie..."
Fragment utworu.
"Mówiom ludzie, żem ładna,
a to prowda nie żadna,
bo mnie mama o chłodzie
myła rosom w ogrodzie..."
Fragment utworu.
W katalogu: Edukacja
Komentarze
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie (zobacz naszą politykę). Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki. RODO - Informacje