Kvinnodröm / Marzenia kobiet 1955 Napisy01:23:35

Materiał przeznaczony dla osób pełnoletnich

Niniejsza treść została uznana przez Użytkowników lub Administratora za treść nieodpowiednią dla osób małoletnich. Materiał może zawierać treści wrażliwe, w szczególności pornografię lub w sposób nieuzasadniony eksponując przemoc. Aby obejrzeć materiał Użytkownik musi mieć ukończone 18 lat lub posiadać zgodę przedstawiciela ustawowego na zapoznanie się z niniejszą treścią. Usługodawca zastrzega, że zgodnie z treścią Regulaminu, Użytkownikiem Serwisu może być wyłącznie osoba pełnoletnia lub małoletnia działającą za zgodą przedstawiciela ustawowego. Zapoznanie się z treścią z naruszeniem tych zasad następuje na wyłączną odpowiedzialność Użytkownika.

zwiń opis video pokaż opis video
Tak więc to Bergman o dwóch kobietach ze świata mody i ich relacji z sobą samymi i mężczyznami.
W trakcie poszukiwań trafiłam na artykuł magazynu Vogue denuncjujący Ingmara jako egoistycznego samca. Zobaczcie sami, bo to cudowne.

https://www.vogue.pl/a/dlaczego-nie-kocham-bergmana


Pani zdaje się być rozczarowana bo z filmów roiła sobie inny obraz reżysera a po lekturze jego biografii okazało się że to stek bredni, a Bergman był bezdusznym łamaczem serc niewieścich na dodatek mało zainteresowanym wychowywaniem własnych dzieci.
Pani konkluduje że co prawda można nadal lubić jego filmy ale bezwzględnie należy potępić jego podupadłe moralnie prowadzenie (się).
To żadna nowość, zwłaszcza od metoo, sama czytałam niedawno durny artykuł z zagranicy jak to Pedro A. tylko pozornie jest prokobiecy bo w jednym filmie pada jakieś wątpliwe równościowo zdanie :P kolejna z serii degradacji i poniżania artysty z powodu jakichś niespełnionych oczekiwań. Te kobiety, niby wykształcone i oczytane itd ale, to chyba kwestia wychowania, z pewnością nie miały do czynienia z jakimkolwiek artystą na miarę wyżej wymienionych, im się chyba zdaje, że artyści to ludzie w zasadzie tacy jak my, spokojni, mili, uprzejmi, jak urzędnicy zrównoważeni, i tylko jakoś przy okazji, na marginesie życia, po godzinach tworzą z braku innego zajęcia. To śmieszne. Może pośledniejsi artyści tak mają, ale mówimy tu o najwybitniejszych twórcach w historii, każdy albo co najmniej prawie każdy wielki reżyser, aktor, pisarz, muzyk są napędzani przez destruktywne impulsy i generalnie mają taką specyficzną konstrukcję osobowościową która predysponuje ich do tworzenia ale utrudnia relacje z innymi, to widać w rozlicznych biografiach, w historii pełno przykładów wielkich artystów którzy mieli podłe usposobienia, wystarczy wpisać w google Respected Artists who Were Actually Horrible People czy podobnie, to dziś wydaje się raczej anegdotyczne, jak np Vlad Palownik, nikt nie zastanawia się nad horrorem jego działalności, to tylko folklor, być może za 100 lat czeka to również np nazistów. Ulubionym chłopcem do bicia feministek był Picasso który rzekomo nie traktował zbyt uprzejmie swoich konkubentek. Na dodatek jest oczywiste że jeśli artysta mężczyzna ma poświęcić się tworzeniu musi mieć kobietę która będzie się nim zajmować. Ale dziś oczywiście to podły seksizm i najlepiej jakąś ustawą zmusić pary do idealnie równego dzielenia się obowiązkami. Już chyba wiadomo dlaczego dziś nie ma już wielkich artystów.
Artykuł tej pani ma wymiar złamanego serca 15latki która odkryła że jej ukochany gwiazdor rocka np je mięso albo ma sympatię.
Jest to dramatyczna mentalność.
Tym samym Bergman trafia w zasadzie do słynnego kanonu D.W.E.M. Można się śmiać, bo to wypociny jakiejś jednej kobiety, i nikt nie zabrania oglądać filmów Bergmana, ale kropla drąży skałę i w obiegu idei obawiam się takie będą zyskiwać popularność.
więcej

Komentarze