Bogaty dom - biedny dom
W Polsce żyje wiele rodzin o bardzo zróżnicowanych dochodach. Bogaci dysponują budżetem przekraczającym dwadzieścia tysięcy złotych, podczas gdy biedni mają do dyspozycji zaledwie kila złotych na osobę. Dwie rodziny o skrajnie różnych dochodach na 5 dni zamienią się miejscami i budżetami, aby przekonać się, jak wygląda życie, o którym nie mieli dotąd pojęcia.
Policjantki i Policjanci
Na komendzie został podłożony ładunek wybuchowy. Nie wiadomo, czy policja zdąży ewakuować personel i dzieci ze szkolnej wycieczki, które przebywają na komisariacie. Bandyci uprowadzają Wysocką i Marka. Przed odjazdem oddają strzał do Białacha. Tymczasem patrol szósty interweniuje w nielegalnym domu publicznym.
Policjantki i Policjanci
Patrol siódmy dostaje zgłoszenie dotyczące bójki w parku. Jeden z poszkodowanych po biznesowym spotkaniu obudził się w krzakach. Na jego ciele pojawił się dziwny tatuaż. Po aferze bombowej komisarz Kowal musi walczyć o zachowanie swojego stanowiska. Prokurator Zieliński uświadamia sobie, że był to zamach na jego syna. Czeka go trudna rozmowa z Szymonem.
Na ratunek 112
Marcin poznaje 10-letniego Rafała, który chce pozwać matkę Karolinę za zakaz gry w piłkę. Prawnik odkrywa, że chłopiec ma poważną wadę serca i czeka na operację. Z czasem między nim a kobietą rodzi się uczucie. Gdy Rafał widzi ich razem, ucieka. Niebawem na boisku traci on przytomność. Dochodzi do zatrzymania akcji serca. Marcin rozpoczyna walkę o życie dziecka.
Na ratunek 112
Anielka i Staś uczestniczą w imprezie Halloween. Dzieci przebierają się i odwiedzają kolejnych sąsiadów, prosząc o cukierki. Patryk, który organizuje u siebie imprezę, przypadkowo daje dzieciom ciastka z haszyszem. Gdy odkrywa, że podarował niewłaściwie słodycze, zakrada się do domu Wolskich, aby je odebrać. Przyłapuje go ojciec dzieci, Marian, który dzwoni pod 112. Tymczasem Anielka i Staś, którzy zdążyli już zjeść ciastka z haszyszem, zaczynają się źle czuć.
Dlaczego ja?
Patryk mierzy się z ekscentryczną matką Barbarą, która zgłasza kradzież rodzinnego pierścienia i obwinia ducha męża. Policja nie znajduje śladów włamania. Synowa Edyta ustala, że Barbarę adoruje Stanisław, udający schorowanego i wskazujący na wnuka Daniela. Chłopak wyjawia, że pierścień był prezentem od dziadka, podtrzymującego bajkową iluzję żony. Gdy prawda wychodzi na jaw, Barbara wpada w szał, a podejrzenia znów padają na Stanisława.